Bar bra to widzę, ze u Ciebie podobnie jak u nas z tymi bakami, u nas zaczęło sie niewinnie a potem jak sie rozkręciło to cała noc i cały dzień non stop go brzuszek bolał, najgorzej zawsze jest nad ranem, meczy go strasznie.
Dzis nad ranem dwa razy dałam pierś z delicolem i po 2 godz synek znów bardzo stękal, szczerze mówiąc to nie wiem juz co robić, chyba potrzymam go na tym nutramigenie jeszcze kilka dni i poczekam aż mu brzuszek wydobrzeje i dopiero wtedy spróbuje wrócić do cyca. może okazać sie, ze nie będzie juz chciał ssać piersi, ale wtedy najwyżej będę odciągać i z butli mu dawać, moja bratowa juz 1,5 roku tak robi.
o tych rurkach windy słyszałam, ale podobno nie można ich za często stosować bo mogą rozleniwiać jelita, my próbowaliśmy starym sposobem czyli na termometr, ale nic to nie pomogło niestety.