reklama

Środki lokomocji maluchów

  • Starter tematu Starter tematu nataliak
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dziewczyny ktore rozgladaja sie juz za wiekszymi fotelikami - celujecie w foteliki 9-18? Czy o wiekszym zakresie? Ostatnio przymierzalismy Karola do fotelikow i w tych 9-18 mam wrazenie ze juz teraz miesci sie na styk :baffled: Nie chcialabym ze by sie okazalo ze pojezdzi w nim chwile i trzeba bedzie kupowac wiekszy, bo w tym bedzie jak sardynka. Ma ktora z Was doswiadczenie jak dlugo faktycznie dziecko jezdzi w foteliku 9-18? Bo to ze producenci zakladaja ze do 4 lat to jakos mnie nie przekonuje ;-)
Zwracacie uwage na to zeby dotelik mial isofix? Bo moj maz sie upiera przy isofixie a to nam bardzo zaweza wybor :sorry2:
 
my będziemy kupowali właśnie 9-18kg, chyba że coś się nam odwidzi, no i z isofiksem bo mamy bazę więc warto wykorzystać
ale teraz jest juz dość duzy wybór takich fotelików
 
My kupujemy fotelik bez isofixa bo zwyczajnie w naszym samochodzie nie ma opcji zamontowania tego :P Ja się przymierzam do tego Maxi Cosi Mobi bo jest montowany tyłem do kierunku jazdy a to jest najbezpieczniejsza opcja przewożenia dziecka :)
 
My te kupujemy fotelik do isofixa, bo go mamy. Jak bym nie miała bazy, to chyba bym już nie dokupowała - ona włąściwie jest poręczna jak się wypina fotelik bez przerwy - na zukpy, do domu itp - czyli ten mały, a tych "następnych" fotelików już się chyba nie wypina - wystarczy raz zamocować dobrze pasem i będzie ok - nie ma zagrożenia, że przy którymś przypinaniu coś się źle zapnie.
 
no ja zakupialam dwa maxi cosi priori bez isofixa. Jeden juz zamontowalam u mnie w samochodzie i jak jedziemy moim to jezdzi juz w tym 9-18 kg a jak jedziemy samochodem V to jeszcze go wkladamy do maxi cosi city do 13kg. do samochodu V kupilam uzywanego maxi cosi i troche mu sie tapicerka prula wiec dalam do obrabienia dlatego jeszcze jezdzimy z kubelkowym.

Moje pierwsze wrazenia z pierwszych przejazdzek ...super sprawa: widze malego w lusterku i on widzi mnie bo fotelik jest przodem do kierunku jazdy. Mateusz patrzy tez sobie w okno..i jak cumel wypadnie tona swoatlam jestem w stanie go zlokalizowac i wlozyc do buzi...golnie zmienilo sie duzo...dzieko widzi, rozglada sie a nie patrzy bidok w oparcie :biggrin2:)))

Wiadomo dzieci teraz poubierane troche wiec jakis mega luzow nie ma...ale mysle ze nie bedzie rosnac w szerz tylko bedzie rosl wzdluz :biggrin2:)))))))))
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry