reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

reklama
Wiem to co napiszę nic nie da.... odkąd tu jestem zazdroszczę każdej, przy każdej było mi smutno jak wrzucala testy.... nie wierzyłam , że i mi się uda. Odpuściłam serio totalnie.... i byłam też na hipnozie bo ciągle miałam doła i byłam klebkiem nerwów. Robiła mi jakimis kamertonami po brzuchu. Czy to zbieg okoliczności nie wiem.... byłam u niej krótko po ostatnim @ .dziewczyny każdej się musi udać!
 
Wiem to co napiszę nic nie da.... odkąd tu jestem zazdroszczę każdej, przy każdej było mi smutno jak wrzucala testy.... nie wierzyłam , że i mi się uda. Odpuściłam serio totalnie.... i byłam też na hipnozie bo ciągle miałam doła i byłam klebkiem nerwów. Robiła mi jakimis kamertonami po brzuchu. Czy to zbieg okoliczności nie wiem.... byłam u niej krótko po ostatnim @ .dziewczyny każdej się musi udać!
Po pierwsze gratuluje z calego serca. Ja właśnie widząc tu na forum tyle pozytywnych testów nabrałam wiatru w żagle i szczerze mniej się denerwuję niz wcześniej. Swiadomosc ze nie tylko ja tak dlugo się staram i nic oraz to ze tylu dziewczynom się w koncu udalo daje mi nadzieje ze i ja zobacze upragnione 2 kreseczki :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry