diablica - gratuluje odpieluchowania
sylwia - cały sekret lezy w konsekwencji rodziców. Po pierwsze dziecko bez pieluchy cały czas. Po drugie pytania co powiedzmy - pół godziny - czy dziecko chce siku. No i wysadzanie na nocnik co jakis czas. Sama znasz dziecko i po kilku dniach bedziesz wiedziała kiedy chce mu sie siku i trzeba zapytac / posadzic na nocnik. Niestety wpadki w postaci zalanego dywanu i przebierania dziecka kilka razy w ciagu dnia - tego nie da sie uniknac.
Nie mysl tez ze nauczy sie w 1 dzien korzystac z nocnika. Moze i sa takie dzieci, ale lepiej sie nastawic ze walka bedzie dluga, to szybki sukce bedzie milym zaskoczeniem

Oczywiscie każdy sukces nagradzamy - chociazby buziakiem, oklaskami i chwalimy przed tatusiem, babcia itp.
Mysle tez ze spokojnie mozesz wytlumaczyc małej że jest duza dziewczynka a duze dziewczynki robia siku do nocnika. Albo zamiast nocnika moze bedzie wolała nakładke na sedes, aby byc jeszcze bardziej dorosłą? Oczywiscie niech sama wyboerze w sklepie nocnik czy nakładkę.
Moja miała jeszcze kolorowy papier toaletowy

Z zastrzezeniem ze moze go uzywac tylko jak zorbi siku na nocnik ladnie.
Jesli masz nocnik z melodyjką to zobacz czy mała sie jej nie boi. Moja sie bała melodyjki.....Swoja drogą, kto wymyslił zeby nocnik grał "Lambadę" ?????
No i oczywiście ładne majteczki - to podstawa

Moja jak załadała majtki z HelloKitty to co 15 min na nocnik siadała, oby tylko kotka nie obsikać
My odstawiliśmy pieluchy prawie rok temu. Oczywiscie na poczatku róznie bywało, ale zaciskalismy zęby i mała dalej chodzila bez pieluchy. Niestety spi jeszcze z pampersem, chociaz po nocy pielucha prawie zawsze sucha, bo jak zaczela spac bez pieluchy to tez zaczela podsikiwac sie w nocy. Strasznie sie rozkopuje i jak zmarznie jej tylek to sika, a jak ma pieluche to jej w pupe ciepło i nie sika ;/ Takze poki nie bedzie cieplo na dworze śpi w pampersach jeszcze.
Ale mi elaborat wyszedł
