• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2013

reklama
Natkusia - spoko, to dopiero początek buntów - później będzie już tylko gorzej :-D I weselej...
U nas pomału zaczyna się bunt dojrzewania - ciężki orzech do zgryzienia... O zgrozo jak nazwę Wiktora dzieckiem, przecież to jest nastolatek ;-)
 
Ej liczyłam na pocieszenie a nie skopanie leżącego :-p:-D

wiem wiem.. będzie trzeba się przyzwyczaić :sorry: ale kupiłam sobie sławną książkę "poskramianie małego dziecka" więc liczę, że ona mi pomoże :-D o ile w ogóle coś jest w stanie pomóc ;-)

Kinia oby było dobrze ale niestety też wiem, że jak nowe dziecko się pojawia to dopiero jest bunt :sorry:
 
hej dzieczynki
ja po imprezce, zabawa była cudna - dzis połowa dnia na coli coby nie pawikować ale powoli wrazam do ludzi:-D:-D
po jutrze powinny się u mnie zacząć dni płodne wiec biorę się w garść:tak:

Emalia - gratuluje bety!! dajesz nadzieje i wiarę że każdy z nas bedzie miał swoją fasolkę w bliższej lub dalszej przyszłosci

Kinia - co do pracy to mozemy sobie po dac ręce, też nie mam rożowo, wiec czekam na fasolkę jak wybawienie :zawstydzona/y:

Benfica - przykro słuchać że szef to dupek , mam nadzieje że nie zrobił ci przykrości :-(?

Julka - a może zetnij włosy na krótko, wiem że to ciezko krok ale powinno pomóc włosom

Malusiolka - aż wkurw bierze jak się czyta o bezduszności w pracy u twojego męża, podziwiam go że jeszcze miał siłę dotrwac do końca pracy
Mam nadzieje że uda sie z odszkodowaniem.

Watpliwości, Gosia - czyli niechlubnie dołaczacie do mnie w grudniowym testowaniu:baffled::baffled:
Mam cichą nadzieje że wszystkie dostaniemy niezapomniany prezent na Mikołaja
 
mychunia bidulko, trzymaj się jakoś :-( ja bym chyba jednak pojechała do szpitala... żeby Tobie się nic nie stało...

watpliwości no smutno tak zobaczyć, a potem nie zobaczyć II :-( uda się Wam w końcu :sorry:

gosia no wstrętna @ :wściekła/y: a z facetami to już tak jest - mnie mój A też tak potrafi wkurzyć, że płaczę i w brodę sobie pluję, że wyszłam za mąż :no: ale ja się wściekam i mi szybko przechodzi :sorry: taki nasz babski los, że wszystko mocniej przeżywamy :sorry:

iwo
bezpośrednio przykrości to nam (bo poszłam razem z koleżanką) nie zrobił, ale generalnie obraził dziewczyny w ciąży z mojej pracy :no: choć powinien się spodziewać wysypu, bo u mnie na 21 osób jest 15 kobiet, a w tym 14 młodych potencjalnych matek... no ktoś na emerytury będzie kiedyś musiał zapracować :baffled: jakbym wygrała w totka, to bym na dwójce nie poprzestała, bo ja świetnie się czuję w roli kury domowej :sorry:

kasiula witaj, nasze drzwi otwarte ;-)
 
reklama
Kasiula - Witaj, zapraszamy :tak:

Mychunia - dziewczyny mają rację, coś jest nie tak, martwię się o Ciebie:zawstydzona/y:

Benfica - jeśli by finanse były to ja bym chciała mieć trójkę, co do kury domowej to ja się nie nadaję..........
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry