Kinia1
Wrześniowa mama '10
Natkusia czy już można gratulować? Super testy, sierpień też ładny miesiąc 
Mychunia pewnie, że Cię pamiętamy kochana. Cieszę się, że jest już lepiej, mam nadzieję, że lada dzień dojdziesz do siebie zupełnie. Bardzo się cieszę też, że do nas zajrzałaś. Trzymaj się cieplutko i dochodź szybciutko do siebie :*
Witam porannie.
Dzisiaj Nadia została w domu, niby ona tylko pokasłuje, ale wolę dmuchać na zimne, ja z resztą nadal kiepsko się czuję, więc też mi się rano wychodzić nie chciało. Przypomniało mi się, że obiecałam kuzynce, że dzisiaj wieczorem przyjadę pomóc jej córce w angielskim, a tak potwornie mi się nie chce ;/ no, ale w poniedziałek ma test, a dzisiaj Nadia jak co tydzień do dziadka jedzie, więc będę miała chwilę wolną to już obiecałam, że przyjadę.
Mój łobuz od rana testuje moją cierpliwość i robi wszystko, żeby wyprowadzić mnie z równowagi, więc post piszę od godziny 9 ;/
Mychunia pewnie, że Cię pamiętamy kochana. Cieszę się, że jest już lepiej, mam nadzieję, że lada dzień dojdziesz do siebie zupełnie. Bardzo się cieszę też, że do nas zajrzałaś. Trzymaj się cieplutko i dochodź szybciutko do siebie :*
Witam porannie.
Dzisiaj Nadia została w domu, niby ona tylko pokasłuje, ale wolę dmuchać na zimne, ja z resztą nadal kiepsko się czuję, więc też mi się rano wychodzić nie chciało. Przypomniało mi się, że obiecałam kuzynce, że dzisiaj wieczorem przyjadę pomóc jej córce w angielskim, a tak potwornie mi się nie chce ;/ no, ale w poniedziałek ma test, a dzisiaj Nadia jak co tydzień do dziadka jedzie, więc będę miała chwilę wolną to już obiecałam, że przyjadę.
Mój łobuz od rana testuje moją cierpliwość i robi wszystko, żeby wyprowadzić mnie z równowagi, więc post piszę od godziny 9 ;/