reklama

Staraczki 2013

Witam Kochane,
u mnie nadal nie ma @, ale nadal też sucho, w dzień było trochę śluzu raz białego, raz przeźroczystego. Jeżeli nic się nie zmieni jutro testuję. Trzymajcie &, ja za Was również mocno ściskam dłonie i czekam na miłe wieści.:laugh2:
 
reklama
Wiecie co dziewczyny, dziś zrobiłam ostatni jaki mam test owulacyjny i wyszedł negatywny, jest bardzo delikatny cień, ale dużo delikatniejszy chociażby wczoraj, czy przedwczoraj. Chyba będzie to cykl bezowulacyjny, &&&&& za jutrzejsze testerki i za twoją betę susełku.:tak:
 
Hania trzymam kciukasy!!!

Dziewczyny mam pytanie do tych zorientowanych. Od 2 dni mam takie ciagniecia w podbrzuszu czy moga one swiadczyc o zblizajacej się owu?

Dzisiaj rano jak wstakam Nadia byla już w przedszkolu, a maz w domu że mna, oczywiscie to wykorzystalam i byly przytulance :) mowicie, że najlepiej co 2-3 dni? Hmmm musze zapamietac :D
 
lamorela a Ty już nie po owu jesteś?

który masz dc?

hej, gdzie masz wykresik? :eek:

hania 3mam kciuki za jutrzejszy test.

kinia a boli Cię bardziej po którejś konkretniej stronie brzucha?

mnie przed owu bardzo boli lewy jajnik, pika mi i boli jak się go naciska, czasami również boli przy siadaniu, tak więc nie da się u mnie przegapić owulacji, niestety do tej pory owulacja była tylko z lewego i ciązy jak nie było tak nie ma... wydaję mi się, że zajdę dopiero jak owu będzie z prawego :-(
 
Ostatnia edycja:
Cyntia, dziękuję że pytasz :* U mnie tak sobie, Brzuch boli jak na @ ;/ śluz z białego gęstego zmienił mi się na bezbarwny i zauważyłam, że śluz jest lekko zabarwiony i nie wiem czy to krew ;/ Prawie tego nie widać, ale denerwuje się. Do lekarza dzwoniłam i powiedział żebym na razie nie denerwowała się jak się pogorszy mam przyjechać.
 
Dziewczyny &&& za Wasze testy :tak: mychunia nie przekreślaj jeszcze tego cyklu ;-)

cyntia to super, że dziś udało się chłopa zaciągnąć ;-) &&& żeby było skutecznie :cool2:

kobietka
zdrówka życzę, kuruj się szybko :happy:

U mnie jeszcze 9 dni do @, a ja zaczynam się już powoli czuć spuchnięta :no: więc pewnie cykl był zgodnie z wynikami testów bez owu :no: ech... ręce opadają :confused2:

A do tego to zimno, jak tak dalej pójdzie, to w pracy nikogo nie będzie, takie mamy temperatury w pomieszczeniach :eek: jęśli chodzi o chore dzieci... Gabryś zawsze zostaje ze mną w domu, ale mam ten komfort, że jak przynoszę na niego L4, to nie ma większego problemu. Jednak trochę rozumiem też rodziców, u których L4=ogromne nieprzyjemności... nie każdy ma babcię, ciocię, dobrą sąsiadkę... :confused2: ale to już wina gdzieś wyżej leży :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry