reklama

Staraczki 2013

reklama
Mam dziś 13 dzień cyklu, ale owulację miałam wcześnie, bo byłam 7-go dnia i lekarz powiedział, że jest tuż przed owulacją. No ale to naprawdę mało prawdopodobne. Potem mój mąż wyjechał. Nawet nie wiedział, że jestem w szpitalu, nie chciałam go martwić na wyjeździe, a jak wrócił, to ja już byłam w domu.
 
piaska no to rzeczywiście trochę wcześnie, no ale kto wie...

lamorela dziś dopiero doczytałam posty z wczoraj, więc jeszcze dołączam się do gratulacji dla Męża - no, no aplikacja ważna sprawa, więc super, że się udało:)

ja się trochę stresuję, bo o 9.15 mam rozmowę kwalifikacyjną do takiego programu szkoleniowego (związanego z moją pracą) dzięki któremu będę mogła pojechać na kilka wyjazdów studyjnych za granicę, w sumie to rozmowa nie powinna być straszna, ale w składzie są sami prof. więc jednak trochę się denerwuję, trzymajcie kciuki
 
Piaska To nie ciekawy weekend miałaś :/ Ale mam nadzieję, że teraz już ok?
Mój ovufriend też mnie wkurza, bo znowu mi zaznaczył wczesniejszą owu... Ech... Nie wiem czy w przyszłym cyklu będę mierzyć temp bo mnie to tylko wkurza i nakręca nie potrzebnie... :/
 
Mychunia a badał się pod kątem alergii?

Piaska u mnie gin wczoraj tego samego zwrotu użyła, że rozpulchniona :)

Agamemnon czuję się bardzo dobrze. Ciąża na razie bardziej w głowie niż tak realnie. Dumam, kiedy rodzicom powiedziec, wczoraj do męża mówie, że może już w ten weekend, a on na to, że w weekend ma szkołę i zebym mu nie dokładała. Ma szczescie, że mnie do teatru zabiera, bo byłaby sprzeczka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry