Dobry wieczór
Nadrobiłam Was, napisałam co miałam do napisania i zamknęłam kartę.....
Cyntia- nie Ciebie miałam na myśli. jesteś jedną z rozsądniejszych dziewczyn i bardzo lubię Cię czytać. Powodzenia. mam nadzieję, że wszystko będzie ok z fasolką.
mamaTomeczka - dziękuję za czytanie ze zrozumieniem. Dobrze, że znów jesteś. Miałaś ciężki cykl i mam nadzieję, że to się już nie powtórzy. Bardzo Ci kibicuję.
Ludzik - dzięki za kibicowanie. Ja nie biegłam, ale biegli moi koledzy i mój guru biegania (mój sąsiad) Kibice bardzo, ale to bardzo pomagają biegaczom.
Malusiolka - dziękuję. jesteś ANIOŁ nie człowiek. Zgadzam się z Tobą w kwestii dzikuski i jej testu - za wcześnie....stanowczo za wcześnie, ale.....każdy robi testy kiedy chce, co nie????
wątpliwości - cieszę się, że nie żywisz urazy. Charakterków tutaj co niemiara, to prawda ale dzięki temu nie jest nudno
benfica - mam nadzieję, że lekarz powie coś mądrego. Trzymam kciuki &&&&&
brrr - najważniejsze abyście trzymali się razem. Bo tylko tak wygracie. Na pewno poradzicie sobie ze wzmocnieniem żołnierzyków. Trochę alkoholu jeszcze nikomu nie zaszkodziło, wszystko jest dla ludzi. Powodzenia
ewka - może to normalny ból na początku ciąży i nie ma się czym martwić. Podobno często występuje w początkowej fazie. Będzie dobrze
mikaa - zgadzam się z Tobą, każdy ma prawo pisać co chce, ale chcąc być tutaj i śledzić losy dziewczyn, które się polubiło, trzeba przeglądać wszystkie posty. Z Twojej wypowiedzi wynika coś nad czym się zastanawiam - żeby po prostu tu nie zaglądać. Ale chodziło mi raczej o to, że są tu dziewczyny, które co miesiąc zachowują się tak samo, pytają o rady, których potem w ogóle nie biorą pod uwagę.... i za miesiąc to samo... i za miesiąc i tak już od pół roku. Wszystkie jesteśmy tu bo ludzie lubią otaczać się podobnymi do siebie, mającymi te same cele ( i dlatego istnieją takie fora). Może z moich wypowiedzi nie to nie wynika, ale jestem osobą bardzo tolerancyjną. Są ludzie których się lubi bardziej, niż innych a są ludzie, których po prostu nie da się znieść. I tyle... Myślę, że moja irytacja wynika raczej z różnicy wieku i podejścia do pewnych spraw. Są tu kobiety, które rzeczywiście mają problemy z zajściem w ciążę i są tu dziewczyny, które nie mają pojęcia o niczym....i mimo dostępu do internetu nie są w stanie wyszukać podstawowych informacji...
P.S. nie użyłam słów "śmieciowe" posty - to już Twoja interpretacja.