reklama

Staraczki 2013

WItajcie dziewuszki!
Agamemnon nie smuc sie jeszcze i miej nadzieje dopoki sie @ nie rozkreci.
Wiikki szkoda ze chcesz zniknac, jakbys miala dola i potrzebowala wsparcia to wiesz gdzie nas szukac! Zagladaj do nas :*
Malusiolka tak jak wczoraj pisalam, to wszystko pewnie przez stres. Za duzo masz na glowie i do tego jeszcze nerwy przez rodzine. Tule Cie mocno i zobaczysz ze bedzie dobrze :* Ja na obiad robie kotlety schabowe Gesslerowej, ziemniaki i buraki. Jeszcze mam zupe kalafiorowa z wczoraj ( moj mlodszy syn mowi na nia zupa z drzewkami, to taki chwyt reklamowy zeby ja jadl)
Piaska ja mam do Ciebie pytanie troche z innej beczki. Pamietam jak mowilas o nawilzaczach powietrza. Znasz sie moze na pochlaniaczach wilgoci? U mnie codziennie zaplakane okna, boje sie ze niedlugo jakis grzyb zacznie wychodzic. Powinnam moze poszukac w google a nie zasmiecac forum *******ami, ale jak ktos sie zna to lepiej poradzic sie doswiadczonej osoby a nie czytac co ma do powiedzenia producent.
Centka a co to za chlebki pieczecie? Czyzbys byla ekspertka? Podaj jakis przepis:-D
A u mnie tak jak przypuszczalam. Syn wczoraj zasnal o 18 po nurofenie, w nocy o 4 sie obudzil na chwile i poszedl dalej spac, wstal o 8:30. Goraczka 38 stopni.
Ide zamarynowac kotlety, bo musza tak polezec z 2-3h. Niedlugo sie odezwe, bo mam areszt domowy i nigdzie nie wychodze. Dzien bez zakupow to dzien stracony (zakupoholiczka jestem).
 
reklama
jesien - ja tak miałam raz. No to świadczy o owulacji, zdarza się :happy: wykorzystałaś ten czad odpowiednio? ;-)

Grzanka, ja się zraziłam do spaghetti jak sobie ostatnio zrobiłam :baffled: Takie było mięso nie dobre, ze az wywaliłam bleah

Malusiolka, u mnie się @ właśnie rozkręca, sprawdzałam rakiete i brzuch boleć bardziej zaczyna :baffled:

jeju, ja już wiem kiedy będę wykorzystywać seksualnie męża, no i jak tu się starać :-p
APEL:
Potrzebny szaman aby w dniach 31.10-04.11 sprawił u mnie owulacje, a mogą być i dwie na raz!Mogę się męczyć w torsjach owulacyjnych i spazmach orgazmu, mogę leżeć jeśli trzeba przez całe nocki z tyłkiem w górze ale aby była o w u l a c j a!

Jak któraś ma takiego to poproszę! centka.....:tak:
 
Ludzik, to jest też dobra myśl! :-)

Moja mama ma taką znajomą , która sama o sobie mówiła, że tylko gacie męskie widzi i już jest w ciązy. Mam troje dzieci ale usunęła 12 ciąż i poroniła chyba 3 razy (no mówimy tu o latach liceum czyli jakieś 35lat temu). Ja to się chyba za dużo naoglądałam męskich gaci i mnie to nie rusza :-p
 
agamemnon- czyli myślisz, ze takie pseudo krwawienie to nic złego? Dlaczego akurat na ten termin potrzebna Ci owulacja? :D

oczywiście będę trzymała kciuki, żeby właśnie wtedy miała miejsce :)
 
Phoebe, możliwe że stres robi swoje. Ciekawe kiedy to się skończy. Może jak z M zamieszkamy sami. Rano znowu teściowa mnie wkurzyła, bo jak do słupa mówisz żeby światła na schodach nie zostawiała, bo jak Oliwka widzi to od razu wstaje. Leci do mnie i mówi "mama wstawaj, bo jest już dziś" + Roksankę budzi. Ja od 6:30 nie śpię i na dodatek w nocy nie mogłam spać, bo Roksance zęby idą i coś marudziła. Jak przeczytałam jak Twój synek mówi za zupę kalafiorową, to od razu uśmiechnęłam się :) Fajnie, że ma jakieś skojarzenie. Moja jak flaki widzi, to krzywi się i mówi, że taka będzie kaktusy jadł :D Phoebe, zdrówka dla synka :*

agamemnon <przytul> Nie będę pisać, że kolejny cykl będzie Twój, bo to nie ma sensu. Co ma być to będzie. Ja też nie wiem kiedy mi się uda ;/
 
malusiolka, agamemnon - ściskam Was mocno, zaświeci dla Was słoneczko i to wtedy gdy najmniej się tego spodziewacie :) (tak mi wczoraj powiedziała jedna z koleżanek i uznałam, że ma rację)

anka - w 1-3 dc robią zwykle badania na TSH, Estradiol i FSH

grzaneczka - fajne te Twoje II - czekamy na BETĘ i będziemy gratulować

wikki - czasem faktycznie ciężko z facetami, ale ja trochę to rozumiem - pamiętaj, że im musi "bryknąć" - a stres, zmęczenie itd niestety mocno temu przeszkadza - także sądzę, że jak chwilę odpoczniecie, to zaraz wydarzy się to co pisałam wyżej do malusiolki i agamemnon

pisałyście o tych staruchach, co mają bliżej 40-chy - toż to właśnie ja :tak:ale nie czuję się i nie wyglądam raczej staro, więc nie przeraża mnie mój "zaawansowany" wiek :-D

pisałyście o chlebie - wczoraj był fajny program Bosackiej właśnie o chlebie i oczywiście ten własnej roboty najzdrowszy, ale ciekawie opowiedziała na co zwracać uwagę na etykietach chleba - nawet zastosowałam dziś przy porannych zakupach
 
Ostatnia edycja:
byłam dziś na oddziale się zapytać co i jak i powiedziała mi bardzo miła pani że to bedzie trwało jakieś 3 dni a nie jeden dzień jak powiedział mi pan gin... wiec trzeba jakas dobra książkę wypożyczyć :)
 
Haha Malusiolek, moj starszy syn jak mial 4-5 lat i widzial jak dziadkowie robia flaki ( kroja cale) to powiedzial, co dzisiaj na obiad zupa z recznika? Tak tez do dzisiaj zostalo ze to zupa recznikowa. A z drzewkami to sama mu tak powiedzialam, bo zupy lubi, ale balam sie ze kalafiorowej nie bedzie chcial jesc, wiec mu za pierwszym razem powiedzialam ze to zupa drzewkowa i od tamtej pory to jego ulubiona. Albo jak pierwszy raz podalam mu fasolke szparagowa to nie chcial jej nawet do reki wziasc. Wszyscy w kolo sie specjalnie zajadalismy, zachwalalismy jakie to dobre (bo on strasznie wybredny co do jedzenia) i nic. Starszy syn powiedzial do niego, popatrz jakie pyszne sa te robaki... i co? Zaczal jesc. Od tamtej pory sam dopytuje kiedy robaki na obiad.
Agamemnon :* nie smutaj sie tylko.
 
reklama
jesien - bo mam męża na wyjazdach i wtedy zawita do domu wiec juz wiesz o co kaman :tak:

Malusiolka, a to pewnie, ze co ma być to będzie. W koncu nam się kiedyś uda nie?! :happy:

fox podziel się radami na co patrzeć przy kupnie chleba bo nie oglądałam wczoraj Bosackiej, będę wdzięczna :happy:
Co do wieku, to znam w swoim przedziale dziewczyny które swoim zachowaniem i wyglądem wyglądają na wiele starsze (co akurat wg mnie dobre nie jest). Ja tam wiecznie na sportowo-elegancko, zawsze mi dają mniej niż mam, a i w duszy czuję, że ta 30stka na karku nie dla mnie ;-)Mój M jest starszy o 8 lat i wydaje mi się, że dzięki mnie też szybko nie "skapcanieje" bo mu ciągle powtarzam, że młodsza zona to wyzwanie więc musi mi kroków dotrzymywać, a nie na odwrót :-p

Phoebe hahah zupa z ręcznika, dobre!
Nie smutam się, nie ma co się łamać. No cóż ja na to wszystko poradze :)
Szkoda tylko, ze nie ma takiej opcji by się dowiedzieć dlaczego w danym cyklu się nie udało.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry