reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
myśle że ty tez wiekszosc dziewczyn juz znasz choćby z tego własnie czytania:P miło że z nami jestes :)ja też rzadko się udzielam wole poczytać i w sumie rzadko mam czas zeby to robic ale ze teraz jestem na zwolnieniu lekarskim to prawie nie wyłaczam forum :P a poza tym to uzależnia bardziej niz kawa i papierosy wiec uważaj :P
 
Asik dołącz do nas wkrótce poznamy się wszystkie dużo dużo lepiej , byłam na wątku gdzie przetrzepałam wszystkie stronki a wątek był założony w roku 2005 i trwa do teraz , dziewczyny to też są staraczki , praktycznie wszystkie zaszły szczęśliwie w ciążę a wątek trwa do dnia dzisiejszego.. :-) Fajne takie coś jest moim zdaniem
 
DOMINIKA- jestem na etapie starań to mój 3 cykl.
MOTYLKOWA- ja już jestem uzależniona od czytania was,nie ma dnia żeby mnie tu nie było :)
KAROLINA- ja też dużo przeczytałam na tym forum i właśnie widziałam że wiele wątków trwa do dziś,masz rację fajne to :)
 
Jak ktoś chce być dodany do grypy na facebooku musi napisać do Olusi - wysłać jej link do swojego profilu na fb. W sumie chyba każdy może dodać, kto już tam jest? Mychunia - wyślij mi linka do swojego profilu na na fb w prywatnej wiadomości - ja spróbuję Cię dodać.

Dziewczyny, ratunku!! Mój, jeszcze niespłacony laptop nie działa od wody :-( Zostawiłam go wczoraj wieczorem na parapecie, ale na oknie skropliła się wilgoć, która trochę ściekła na laptopa. Rano przetarłam i nie pomyślałam, że mogło jej być tyle, żeby dostała się do środka. Zostawiłam go na baterii w uśpieniu i pobiegłam do pracy. Gdy wróciłam wieczorem laptop już nie działał :no: Gdy go chwyciłam, to poczułam, że jest wilgotny w rogu przy włączniku, czyli jednak ta wilgoć dostała się do środka. No ale toć nie mogło być jej dużo :-( Ociupinkę. Zalał się którejś z Was kiedyś laptop i udało się go uratować (gdy przestał działać)? Ile taka naprawa może kosztować? :no:
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja próbowałam dodać ale mnie sie nie udało..

powiem ci ze jestem informatykiem i chyba pierwsze co bym zrobiła to wyciagła baterie i zostawiłabym w ciepłym miejscu do wyschnięcia.. gdy to nie pomoze trzeba do naprawy.. koszt ? zależy co się stało
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry