Aschlee25
Moderatorka
Grochson ja jak mam byc szczera to tylko tak w tozerklam ale podpisalam wszystko co mi podtykali pod nos bo na prawde chcialam stamtad wyjsc zaszyc sie pod koldra i wyplakac tylko o tym marzylam...moze to i dobrze po po czyms takim wyobraznia by dzialala i strach bylby jeszcze silniejszy...Myslalam ze tylko dostane maske pojde spac i tyle ale zaraz rano jak zajechalam ten czopek na skurcze potem ten bol przez tyle czasu a po obudzeniu sie ta rurka w gardle...wole zapomniec o tym zabiegu jak najszybciej...bo bylo to dla mnie straszne.A Wam tez kazali obraczki i pierscionki posciagac? Bo ja juz bylam przymroczona ale mi sciagali potem znalazlam je w szafce...ciekawe po co to...
karolina859 dziekuje lepiej mi po tym co napisalas
Po prostu wiem ze po takich przypadkach zaufanie jest nieco ograniczone...i trudno sie dziwic...dlatego staram sie dokladnie opisac co i jak bylo no i przy okazji zerknelam w papiery bo wtedy nie bylo mi to w glowie za bardzo...
karolina859 dziekuje lepiej mi po tym co napisalas
Po prostu wiem ze po takich przypadkach zaufanie jest nieco ograniczone...i trudno sie dziwic...dlatego staram sie dokladnie opisac co i jak bylo no i przy okazji zerknelam w papiery bo wtedy nie bylo mi to w glowie za bardzo...
Ostatnia edycja: