• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Iwo dziekuje za wsparcie Po prostu chyba musze troche wyluzowac bo w koncu nerwowo padne.Stres jak to zalatwianie dalej pojdzie czy ta lekarka wyda mi te badania itp jak na razie to po prostu nie wiem za co sie wziac bo troche wszystko mi leglo w gruzach i nie moge sobie znalezc miejsca

A jak Ty sie czujesz? Mam nadzieje ze wszysko dobrze.Trzymam za Ciebie mocno kciuki &&&&&&
 
iwo niestety nie jest to przyjemne, ale z drugiej strony masz pewność, że wszystko się dobrze roziwja, bo mdłości to podobno zasługa rosnących hormonów ciążowych.


Aschlee przykro mi. Mogę Ci ze swojego doświadczenia powiedzieć, że z czasem jest lepiej. Na początku było mi bardzo źle i wszystko mi przypominało te złe wspomnienia. Teraz zdystansowałam się do tego i myślę, żeby jak najszybciej dojść do siebie i zacząć starania.
 
Grochson mam nadzieje ze tak bedzie bo widze ze moj Maz bardzo chce drugiego Dziecka ja tez ale na razie nie mam sily o tym myslec budze sie po nocach i nie moze to wszystko do mnie dojsc...tak o siebie dbalam zrezygnowalam z wielu rzeczy niezdrowych ktore lubilam a i tak nie dalo sie uniknac tego co sie stalo...Widze ze moj na kazdym kroku probuje mi poprawic humor ale nic nie jest w stanie mnie pocieszyc...Wiem ze musze zaczac normalnie funkcjonowac ale przychodzi mi to z wielkim trudem.
Wiem ze chcialabym poczuc znow ze bede Mama zobaczyc USG ale panicznie boje sie ze sytuacja sie powtorzy...ze znow uslysze takie slowa i swiat mi sie zawali...boje sie ze nigdy nie bede gotowa na kolejna probe
 
Ostatnia edycja:
20140312_112421.jpg
 

Załączniki

  • 20140312_112421.jpg
    20140312_112421.jpg
    17,4 KB · Wyświetleń: 80
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry