• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Witam z rana

Doczytałam wczorajsze posty i mam mieszane uczucia. Ja rozumiem konkretna sytuacja, ale podejrzewanie każdej nowej staraczki to moim zdaniem mija sie z celem otwartego wątku staraczki 2014. Można stworzyć zamknietą grupę i wtedy ma sie pewnosc że wszyscy "piszą na poziomie". Poniosło Was dziewczyny. Jak czytało sie to jednym ciagiem to wyglada to jak polowanie na czarownice. Pewnie nie wszystkim spodoba sie to co napisałam ale forum jest do wyrażania swojego zdania.
 
Witam moje kochane dziewczynki :)

Straszny kwas sie zrobił na forum.. nie przyjemnie tutaj było przez ostatnie 2 dni.. ale troche sie atmosfera oczyściła.. niesmak zostaje..

Brrr to nie chodzi o to że bedziemy podejrzewać każdą nową staraczke.. po tej sytuacji z Olusia same niewiemy komu mamy ufać.. bo ona była z nami bardzo długo..trzeba być ostrożnym i tyle..

miłego dnia :*
 
Witam z rana!!!
brrr85 - to działa jak spirala, i się nakręca ;-) troszkę trzeba dać na luz.

A ja dziś idę na mam pierwsza wizytę :szok: z córka byłam później bo 9t4d sprawdzałam wczoraj USG, a teraz dopiero 6t4d nie wiem czy nie za wcześnie się umówiłam...no zobaczymy.

Do zaś!

motylowa - testowałaś jeszcze co by ciemniejszą kreskę zobaczyć ?
 
nie jeszcze nie ale zaraz chyba polece do apteki po teściora.. kurcze chciałam na bete iść ale strasznie sie boje az mi sie rece trzesa i to nie prawda jest ze jak sie zobaczy II to sie leci na bete na skrzydłach.. jak sie straciło jedno dzieciatko to jest sie ostrożnym, nawet cieszyć sie człowiek nie potrafi bo ciagle jest strach..
 
Wiem o czym mówisz ja wczoraj wieczorem zrobiłam test i znów 2 kreseczki ale tak boje sie tej bety bo przy 1 iui tez mialam testy pozytywne a beta najpierw rosła a potem spadła do 0 i dlatego jak nigdy boję się bety
 
motylkowa a wtedy to był który tydzień? strach pozostanie, ale trzeba się nastawiać pozytywnie będzie dobrze! ja w sumie tez tak nie do końca wierze ze się udało, zwłaszcza ze tak szybko poszło (byłam pewna ze jak za 1 razem po 2 mies od odstawiania tabesów to teraz tak z rok zejdzie) a tu 12.12 tabletka ostatnia a 10.02 owolka... może jak USG zobaczę to dotrze to mnie, a teraz nawet objawów za specjalnie nie mam ino biust pełniejszy
 
witam :-)

jak na moje oko mam teraz owu zresztą na 100% się dowiem dziś na wizycie :tak: męża molestuje za to codziennie jak się da :-)

ewelinka trzymaj się, żeby to tylko grypa nie była...

Ania_Beata
kciuki za wysoką betę :tak:

dziewczyny, które zobaczyły II kreseczki życzę Wam pięknej bety i żeby maleństwo z Wami pozostało ;*

ja lecę do teściowej na pogaduchy :tak:
 
Witam
Dziewczyny nie strachajcie;) Wiem ze jak sie stracilo dzidzie to potrm ciezko ale trzeba sie cieszyc a nie bac. Bo co to da . Nic nie zmieni co ma byc bedzie. Ja balam sie do 26 tc. Znaczy myslalam ze jak minie bede sie mniej bac , nic z tego bo potem pomyslalam przeciez kobiety traca dzieci nawet przy porodzie. Jak szczesliwie urodzilam to balam sie smierci lozeczkowej chodzilam sprawdzalam . Potem jak zaszlam w ciaze biochemiczna to pomyslalam no ladnie teraz przy kazdym tescie bede sie bac ze znowu bedzie to samo. Ale wiecie co... Koniec ze strachem zabiera radosc wszystkiego . Nie mozecie sie dac - trzeba sie cieszyc bo to moze dzialac cuda...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry