reklama

Staraczki 2014 :)

Missiis, miło Ciebie widzieć :* Wiedziałam, sens końcu zobaczysz swoje upragnione II kreseczki. Co tam u Ciebie?

Aschlee, jak tam?:*

Blair, kazik, watpliwosci, mligocka, kasia, Jołasia, kolej na Was i Wasze dwie kreseczki.

Rurka, ja po poronieniu mam problem z wyliczeniem @. Raz jest po 45 dniach, raz po 30 dniach, a innym razem po 28. Mam nadzieję, że szybko mi się ureguluje.

Asia, piękny fasolek :D

Motylku, jak się czujesz?

Anulka, gratuluję synka:* Mychunia, poraz kolejny piszę, ale gratuluję równy synka :* Wasi Panowie pewnie zachwyceni :)
 
reklama
Missiiss mnie tez sie wydaje ze ta cena jak za kuchnie wcale nie jest bardzo duza :tak: Piekne bladziochy kochana oby teraz ciemnialy.Trzymam kciuki &&&&

Malus dziekuje ze pytasz a no ja czekam dalej na @...a co u Ciebie jak tam Dziewczynki? Mam nadzieje ze w pracy tez sie chociaz troche poukladalo.
 
Aschlee, &&&& aby ten brak @ oznaczał ciążę. W pracy u męża na razie dobrze. Teraz siedzi na urlopie i do tej pierwszej pracy idzie dopiero 4.07, ale za to do drugiej jeździ na 17-tą i wraca 21/22-ga. I tak mamy dużo czasu dla siebie. Wiem tyle, że M nie zostanie zwolniony, bo to jacyś idioci z tej pracy plotkę rozpuścili o zwolnieniu. U mnie ogólnie ok, ale za bardzo nie chce tu pisać, bo widzę że coraz więcej dziewczyn zaszła w ciążę i nie chce się nakręcać. Nie staramy się o dziecko i smutno mi się robi. Na ciężarówkach nie mam tego, że jak czytam dziewczyny, to chce zajść e ciążę. Nie wiem dlaczego tak ze mną jest. A poza tym M od dwóch dni smarcze się i muszę uważać, aby dziewczynki nie rozchorowały się.

Jak z Twoją córeczką? Byłaś na bilansie, czy u Was nie ma?
 
Malus
Dziekuje ciebie tez milo znow widziec :-D jeszcze nie potwierdzine wiec ciii ;-)

Malo za kuchnie??? Matko. No fakt ja nigdy kuchni nie kupowalam :-P ale nie to nie na wwymiarrobione tylko ukladalam z szafek dostepnych :-) ale pocieszylyscie mnie ze to niedrogo:-)

A na bete poszlabym ale jutro z rana wyjezdzam wiec nie mialabym jak odebrac
 
Malus heh nie uwierzysz ale tez mialam pytac o bilans u nas tez sa nawet bardzo czesto u nas sie to nazywa badanie U ;-) bylam z nia sprawdzali kolory, liczenie do 10 jak koloruje i rysuje,ile slow zna w jezyku obcym,czy rozumie urywek przeczytanej bajki, czy umie opowiedziec co widzi na obrazku i takie tam bzdury...balam sie jak diabli bo wiadomo nie zna perfekcyjnie jezyka ale dala rade i wychodzi na to ze sporo wyprzedza swoich rowiesnikow.Lekarka powiedziala zeby nie pisac z nia literek i cyferek bo potem w szkole bedzie sie nudzila ( nie wiem czy mowila serio czy zartowala) na razie poprzestalysmy na literce N.No i zaszczepili ja na ospe...mialam watpliwosci czy sie zgodzic ale w koncu lekarka mnie przekonala. A u Was jak tam po bilansie?Mam nadzieje ze ta choroba przejdzie bokiem i ze Dziewczynki sie nie zaraza:tak:
 
Ostatnia edycja:
Aschlee, fajnie macie z tymi bilansami. U nas to ważą, mierzą i spradzają jak dzieci chodzą. Dostaliśmy skierowanie do ortopedy, bo niby prawą pięte daje do środka i dopiero wizyta na 6 listopad. No i kazała kobieta powiedzieć dla Oliwki słowo "ryba i żaba". Nie powiedziała "r", to dostaliśmy skierowanie do logopedy i wizyta na 14 sierpnia. Idziemy, bo nie zaszkodzi pójść na taką wizytę.

Missiis, już na stałe wróciłaś na forum? Co do kuchni, to zależy ile szafek za te pieniądze.
 
Witam :)
Pewnie mało kto mnie tu pamięta. Ostatnio cos mnie natkneło zaglądam na forum na tu miła informacja - gratuluje Asiu Szw :))))) Maluś ja dlatego nie bywam na forum regularnie, za bardzo wkreca. Aschlee oby to fasolka była:))))Mississ gratuluję:)
Powodzenia dziewczyny :)
Tak wpadłam tylko na chwile.
Buziaki
Pa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry