reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2014 :)

Dużo wydaje mi sie tez zalezy od wiary i nie chodzi mi tutaj o religię... tyle razy w cos wierzylam i sie spelnialo... a w to chce wierzyc ale chyba moja podswiadomosc malo wierzy ze sie uda... dlatego POZYTYWNE MYSLENIE... mam czasem dola ale teraz jakos pozytywnie mysle, wiec chce was tym zarazic:)
 
reklama
Malena moze zrob bete to bedziesz wiedziec przynajmniej. Kurcze dziwne to wszystko. A lekarz cos wiecej powiedzial? Skoro nie widzi pecherzyka to wyklucza ciaze??
 
Hej hej. Ale skrobiecie dzis. Nie nadrobie mowy nie ma.

Watpliwosci ja w takie upaly sie topie :-( siedze w domu i tylko wentylator z kata w kat przesuwam.

Zycze wszystkim II kreseczek i przesylam fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Pozdrawiam :-)
 
oj Dziewczyny my z P. tez myslelismy ze tak prosto bedzie :p P. ciagle chodzil i juz mowil ze dziecko zrobil .. a tu juz tyle czasu ... wlasnie mozliwe ze gdybysmy sie nastawily od poczatku ze to potrwa i na pewno od razu sie nie uda to juz dawno bysmy na porodowke jechaly hihihih ;p los lubi platac figle niestety ..
ja nie mam nic do osob ktore wpadaja .. jesli uszanuja to ze maja w sobie zywa istote i beda to potrafily docenic to zycze im z calego serca szczescia ... mnie bola tylko takie krowy ktore porzucaja dzieci albo olewaja, takie ktore próbują spowodowac poronienie ... no coz zycie nigdy nie bylo sprawiedliwe i nie bedzie .. ja po takim czasie juz na to wszystko patrze z pokora .. jedno dobre co wynika z tych dlugich staran to to ze nauczylam sie pokory cierpliwosci a przede wszystkim docenianie mniejszych rzeczy i cieszenie sie nimi : )

ale ja opiekuje sie malym 10 miesiecznym chlopcem i czasami jego 6 letnia siostra wiec tez troche przez to luzuje z mysleniem bo mam takie malenstwo pare razy w tygodniu i chociaz z tego sie ciesze bo mam kontakt z takim maluszkiem i chociaz na pol etatu sie nim opiekuje :). wiadomo chcialabym swoje malenstwo ale ta opieka mi troche pomaga bo mam namiastke tego o czym marze przy sobie ; )
 
Wiesiołek jest na poprawę śluzu ;-)

co do pytań a kiedy.... ja mówiłam zawsze "jak Bóg da" a że do kościoła to od święta chodzę większość łapała
 
Wątpliwości ja bralam inofolik w zeszłym cyklu..2x1 ... żadnej różnicy nie czulam poza bolem jajników, myslalam wiec ze ovu...dzialalismy ... jak przyszlo co do czego to skonczylo się @ ... dobilo mnie to,mialo byc tak pięknie. .. w trakcie @ wytlumaczylam sobie ze nie jest mi juz dane miec drugiego dziecka;a na pewno nie teraz ... podsumowalam ze za bardzo się nakrecilam etc ... zwiedZilam 7 APTEK nigdzie nie mieli ino.. wiec postanowilam bez niczego ... ja mam ju 7 letniego syna ... wiec bezpłodnośc nam nie grozi raczej chyba ... gin mowi ze mna wszystko ok ... pozyjemy zobaczymy ...
 
A ja chciałabym chociaż to jedno dziecko... :) chociaż jedno:) ale tak jak mówicie nie nakręcam się już mam w sumie jeszcze do poukładania pare spraw...
Watpliwosci tak jak mowisz mozna sie nauczyc pokory i cierpliwosci... takie starania tez dluzsze prowadza do tego ze czuje sie naprawde przygotowana do macierzynstwa ze dziecko ktore przyjdzie na swiat bedzie wyczekane, upragnione...:) Inaczej niz mi sie wydaje przy naglej czy niechcianej ciazy, nie mowie tu ze dzieci z wpadek nie sa kochane (sama jestem z takiej wpadki i jakos moi rodzice sa zbyt nadopiekunczy) - tylko ze my kochamy je juz zanim nastapi poczecie i psychiczne jestesmy do tego przygotowane:) i u nas pojawienie sie II to najszczesliwsza chwila - gdy u innych to na poczatku rozczarowanie. :*
Mysle o tym jak jeszcze kilka lat temu podchodzilam do macierzynstwa wtedy to nie moglam sobie wyobrazic jak moglabym byc "już" mamą...
 
Ostatnia edycja:
Watpliwosci
powiem ci ze cos w tym moze byc: jesli sie nastawic ze to troche potrwa, ze od razu sie nie udaje zajsc...
moja kolezanka slyszac wlasnie tak do tego podeszla, ze ciezko jest od razu tak zajsc w ciaze, ze trzeba sie troche starac, ze na pewno sie od razu jej nie uda - akurat sie jej udalo co ja zaskoczylo.

chyba bede musiala wplynac jakos na swoje mysli zeby nie nastawiac sie i nie nakrecac na ten cykl... wyluzowac...

pamietam jak bylam mlodsza i bylam sama a inne dziewczyny mialy chlopaka, narzeczonego i mi bylo smutno ze jestem sama - a nie chcialam szukac kogos na sile... odpuscilam, powiedzialam sobie ze zajme sie studiami i ze nie potrzebuje nikogo narazie i wlasnie wtedy poznałam swojego obecnego meza i nawet sie nie angazowalam na poczatku bo wiedzialam ze nie ma co sie nakrecac bo moze z tego zwiazku nic nie wyjsc jak poprzednio :) i wyszlo malzenstwo :)
moze tak wlasnie teraz trzeba... pozytywnie myslec ze bedzie dobrze ze kiedys sie przeciez uda :) ale nie nakrecac sie
(wiem ze fajnie sie tylko mowi - bo ja sama tak naprawde tymi postami probuje sie do tego przekonac:))

Tymi slowami koncze na dzisiaj :) Zajrze do was jutro :)
piszcie jak tam sie u was sytuacje rozwijaja :)
 
Ostatnia edycja:
Hej
Ale sie rozpisalyscie!!! Jade w pociagu wiec mialam lekturke :-D

AnnaMaria
Ty moj rocznik jestes ;-) a co do inofoliku to ten myo-inozytol czy jak mu tam zawsze przekrecam podowuje obnizenie poziomu insuliny przy insulinoopornosci. Czyli np gdy produkujesz za duzo insuliny. Ja niestety to mam i metformina mi nie pomaga. Wiec czekam na przesylke z neta bo czytalam ze inofolik i ten skladnik w polaczeniu z metformina daja bardzo dobre efekty. Wiec sie skusilam choc to drogie przedsiewziecie ;-)

Malena
Ja biore clo 2x1 tzn dwie tabletki rano na czczo bo je sie przed posilkiem bierze. No i lutke lub dupka od dnia owu. Powoem ci ze jezeli nie bralas nigdy clo to pierwsza dawka moze super zadzialac taki wiesz szok dla organizmu. A jak ci kazal brac? Od 3 czy 5 dc? Bierze sie przez 5 dni i do okolo 8 dni od ostatniej tabletki przynajmniej tak bylo u mnie byla owulka. Trzymam kciuki i zycze powodzenia!:-) ja narazie czekam.... gin nie kazal mi nic robic ale chyba wezme lutke i wywolam okres i wezme ta 3 dawke clo. A mialam pytac bralad juz clo wczesniej? Bo w sumie tak od razu daje ci podwojna dawke? Ja ja dostalam jak na 1 tb nie zareagowalam.

Ale upal ufff masakra......
 
reklama
Do góry