• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

Witajcie wieczornie,

szybko nadrobilam zaleglosci i przepraszam, jesli kogos pomine, ale wchodze tylko na chwile, bo siedzimy wlasnie z rodzicami.

susel- gratulacje!
AnnaMaria - trzymam kciuki za rosnaco bete &&&&
Malena - co u Ciebie? hop hoop!!
shawty -jak sie udala kolacja>?
jazza, julia - dzieki za dobre slowo

U nas jest masakrycznie zimno i od rana mnie rozlozylo :( Niestety dzisiaj dostalam plamienie, co oznacza, ze @ przyjdzie jutro, ale tego sie spodziewalam. M. jutro ma wizyte u urologa w celu omowienie wynikow, kciuki mile widziane ;-) Ja jeszcze jutro mam wolne, zeby Zajac sie rodzicami, mam nadzieje, ze nie spedze jutra w lozku, echhh :eek::eek:

Trzymajcie sie!
 
reklama
A taki efekt po skladaniu hahaha :) samej z siebie mi sie smiac chcialo jak otworzylam ten karton a wczesniej potrzasalam kartonem czy cos nie odlecialo albo nie jest uszkodzone a potem kazalam P uwacac jak ja niosl eh...
 

Załączniki

  • 1408912106648.jpg
    1408912106648.jpg
    19 KB · Wyświetleń: 64
Watpliwosci- lampa pierwsza klasa:tak: super podoba mnie sie bardzo :-)

LiliMarlene- po pierwsze zdrowka, po drugie kciuki mega za jutrzejsza wizyte i w ogole za wszystko, a po trzecie nie smutaj, wiem, ze nie jest latwo, ale wiem tez i wierze, ze i Ty niedlugo obwiescisz te najpiekniejsze wiesci tak jak kazda z nas :tak:

A ja pomalowalam paznokcie na pomaranczowo :-D probuje przyciagnac lato z powrotem albo przynajmniej pokazac stan mojego ducha :-D oby byl taki i jutro, bo jutro moja szefowa wraca po dwumiesiecznych wakacjach do pracy i mam nadzieje, ze mi go nie popsuje ;-) ale co tam nie dam sie :-D. Lubie ja, ale czasem mam wrazenie, ze zyje w swiecie oderwanym od rzeczywistosci w szklanej kuli ;-). A teraz ide meczyc mojego ukochanego ;-). Dobranoc :happy:
 
Witam się z rana :)
Dzisiaj z lekkim opóźnieniem, bo trochę rzeczy od samego rana do zrobienia było :)

Lili, tak, kolacja się jak najbardziej udała. Jedzenie smakowało i coś czuje, że na dłużej zagości u mnie w kuchni :) Weekend ogólnie się nam bardzo udał. Może pogoda nie była jakaś szałowa, ale relacje między nami bardzo podskoczyły na plus :) Jednak pod koniec cyklu efektów raczej nie będzie. Niby płodne już miałam, ale teoretyczna owulacja powinna być koło czwartku/piątku ;/
Teraz to najprawdopodobniej około środy będziemy <3, więc nie ma się co nastawiać na jakieś kosmiczne rezultaty :(
Ważne, że spędziliśmy ze sobą miło czas :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry