reklama

Staraczki 2014 :)

Miss to ta Twoja pseudo przyjaciółka może sobie rękę podać z moją szwagierka. Ogólnie to ja Wam napisze jaka naprawdę jest moja szwagierka. Ona ma ewidentnie coś z głową. Lubi dzieci tylko takie od urodzenia do około roku. Traktuje je bardzo przedmiotowo jak lalkę. Przykład? W lipcu 2013 jej kuzynka urodziła synka, Edyta oszalała na punkcie tego dziecka. Dziecko skończyło rok, ona nawet do niego nie podejdzie! No nie mogę tego zrozumieć. Kolejny przykład, byłam z nią niedawno po jaja tu na wsi i tam ta babka urodziła na początku grudnia dziecko. Edyta wleciała do auta i taka oszczana mówi: tam takie małe jest, urodziło się niedawno. Boże, jakie to słodkie. Ja nie wytrzymałam i mówię, ojej nie osikaj się, miskę ci dam, chcesz? Bo mi tapicerkę uświnisz! Zamknęła się w moment. Moje żale są nieważne, moje problemy są głupie. Jej są ważne, ma prawo tu przychodzić się płakać. A ze mnie się śmieje, że dostaje okres i triumfuje. No serce pęka :(
 
reklama
Lux nie warto sie przejmowac.Kochana i Tobie sie uda i wtedy bezcenne bedzie zobaczyc jej mine.Przykre ze ktos z rodziny tak sie zachowuje i cieszy go to ze dzieje sie krzywda badz cos sie nie udaje...ale coz...jak to mowia rodziny sie nie wybiera,ale przejmowac tez sie nie warto jakos specjalnie,bo jak czlowiek taki jest to nigdy go nie zmienisz.
 
Witam się z Wami w Nowym Roku Kochane:-)


I raz jeszcze wszystkiego co najlepsze:-D


Odnośnie facetow. Mój jest inny niż wszyscy chociaż tez ma swoje zagrania i wtedy najchętniej zakopałabym go w ogrodku, ale jest dobrym chłopakiem, nie pije, czasem tylko okazjonalnie, ale bardzo rzadko, w tango nie chodzi, jest dosc spokojny, to ja nadrabiam szaleństwem w tym związku. Czasem troche leniwy, trzeba mu o wielu rzeczach przypominac, ale pomoze, jak mamy czas to razem gotujemy nawet, oboje lubimy zawsze te chwile. On wie, ze ze mna nie ma co zadzierac, a jak nabroi to zero seksu i nawet jak ja się wtedy zwijam z posuchy to jestem twarda i on szybko mieknie.
Wczesniej miałam innych facetow i inne doświadczenia i dlatego wiem, ze trafilam na wyjatkowego faceta.

Missiiss to przykre, ze Twój maz taki malo domyślny i ze takie bajery potrafi wciskac. Podziwiam Ciebie za to, ze wybaczyłaś zdrade, ja mojemu byłemu narzeczonemu nie wybaczyłam, ale on miał zryty beret pod wieloma wzgledami i uwolniłam się od niego. Mam nadzieje, ze Twój drugi raz nie popelni tego bledu, bo wtedy straci wszystko, wiec przegra wlasne zycie. Może on teraz tego nie docenia, ale mam nadzieje, ze kiedys przejrzy na oczy i doceni. Niestety mezczyz wik w żaden sposób nie usprawiedliwia, ja miałam 13 lat starszego faceta i tez był dużym dzieckiem, bo gdyby był inny i inaczej postąpił w pewnej sprawie to pewnie przestrwalibysmy razem, ale za duzo wtedy dalam z siebie, a on tego nie docenil. Wszedł w związek ze mna zakochany, zauroczony, widziałam jego szczescie i potrafiliśmy przejść z Mokotowa do centrum Warszawy pieszo tylko rozmawiając, tematy nam się nie kończyły, pasowaliśmy do mnie jak ulal, ale on chciał się bawic, a ja niestety nie.. Mój M twardo stapa po ziemi co nauczyłam się doceniac.

Lux wazne ze z majonezem wrócił hehe:-)


Joasia trzymam kciuki za Twoje objawy

Lux loo matko doczytałam to o szwagierce, w glowie mi się to nie miesci, ale najwyraźniej mam za maly leb!:confused:


Niewyspana ale się witam. Wróciliśmy do domciu o 3, fajnie było, poszaleliśmy troche, tego było mi trzeba, tanca, szaleństw i mojego M, a potem w domu wykorzystaliśmy ten bol jajnikow hahaha:-D a jaki szampan dobry pilam, a raczej wino musujace:-D i moje ukochane martini:-D
No nic nowy rok i nowe wyzwania. Postawilam sobie cel- ten rok bedzie wyjatkowy! :-D


Milego dnia kochane:-)
 
Aschlee, masz rację! Gdy urodze i nie pozwolę jej tu przyjść to będzie największa kara. Oj biedna Edytka :D nie pobawi niemowlaczka. A ona tylko czeka na to. Nie, nie, ja nie pozwolę lalki z dziecka robić. Jazza, spokojnie, Twoja głowa jest normalna i masz mózg, czego brakuje mojej szwagierce :D mi też ciężko jest w głowie pomieścić to co ona odwala.
 
Witam się noworocznie :)


Miss, mam nadzieję, że u Ciebie już lepiej :*


Lux, rany... W ogóle nie rozumiem, jak ludzie mogą mówić takie rzeczy!


My bylismy u przyjaciół do 7 rano :D i spaliśmy przez to do 16... a więc jeden dzień z życia mi uciekł ;)
 
hej :D

wpadłam życzyć z Nowym Roku żebyście stąd już wyleciały na ciężarówki :D samych pozytywnych teścików, bezproblemowych ciąż i szybkich rozwiązań :D

kurczę nie jestem na bieżąco od dawna, nawet nie wiem której się udało, ale widzę znajome niki jeszcze, więc nie będzie że się wyrwałam jak filip z konopi :P
 
Blair
Ja cie juz kilka razy wzywalam ostatnio pare dni temu doslownie :-) napisz co tam u ciebie?:-)

Lux
Oj juz widze jak ci skomli ta kobita pod drzwiami :-D

Noelka
Ciut lepiej. Teraz doszedl stres przed jutrzejszym zabiegiem. Musze zmienic na narkoze bo nie chce byc tego wszystkiego swiadoma.

Fajnie ze pobalowalyscie :-) a mi sie tak chce coli.... oj strasznie ale juz dzis tylko woda. A tak sie o 17 tej najadlam wypasionej kolacji ze hej. W szoku bylam co dali. Kielbaske z kurczaka na glraca co w domu jem, z chrzanem i 4! Kromkami chlebka! Jutro i tak ze stresu to wysram :-P oby nie im na stole operacyjnym buhahaha:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry