jołasia
od 2008r, może kiedyś...
Witam sie w nowym roku.
Oj jak ja bym se gdzies pobalowala ale nie mama takiej mlzliwosci.
Dzisiaj to juz moja sennosc sie rozwinela mega mocno. Gdyby po pracy po obiedzie jak sie połozylam maz mnke nie obudzil o 18-stej to bym spala dalej- wczoraj chodzilam senna ale dzisij to musialam uwazac bo raz juz zaczelam zasypiac w pracy jak na telefonie wisialam i czekalam na polaczenie. Nawet polnocy nie doczekalam bo przysnelam a i po obiedzie po pracy wczoraj spalam. Mimo wszystko oadlam jak kloda. Fajerweeki obudzily mnie o polnocy wzelam lyka z kieliszka ktory maz mi nalal i z powrotem polozylam sie spac. Rano nawet kawy nie wypilam do konca bo bym przysnela przed wyjsciem i sie zrywalam do wyjazdu jak poparzona.
Lux - sa takie osoby niezrownowazone ktore mysla tylko o sobie
Jazz - oj by te objawy trwaly i trwaly.
Dzis siedzac na toalecie i czekajac na cud ze w koncu mi cos ulzy mowilam do brzuszka oj jak tam jestes to zostan i badz. Wszelkie objawy uboczne, zastoje, sikanie moze trwac. Zniose nawet ta zgage ktora dzisiaj mnie nawiedzila po drugim sniadaniu. Nic nie jest wazne byle bys brzuszku urusl a w srodku zdrowe bobo.
I znowu ziewam. Ile ja bede spala dziennie?
Nie szkodzi, wszystko moze mnie nawiedzac, na wszystko sie zgadzam :-)
Oj jak ja bym se gdzies pobalowala ale nie mama takiej mlzliwosci.
Dzisiaj to juz moja sennosc sie rozwinela mega mocno. Gdyby po pracy po obiedzie jak sie połozylam maz mnke nie obudzil o 18-stej to bym spala dalej- wczoraj chodzilam senna ale dzisij to musialam uwazac bo raz juz zaczelam zasypiac w pracy jak na telefonie wisialam i czekalam na polaczenie. Nawet polnocy nie doczekalam bo przysnelam a i po obiedzie po pracy wczoraj spalam. Mimo wszystko oadlam jak kloda. Fajerweeki obudzily mnie o polnocy wzelam lyka z kieliszka ktory maz mi nalal i z powrotem polozylam sie spac. Rano nawet kawy nie wypilam do konca bo bym przysnela przed wyjsciem i sie zrywalam do wyjazdu jak poparzona.
Lux - sa takie osoby niezrownowazone ktore mysla tylko o sobie
Jazz - oj by te objawy trwaly i trwaly.
Dzis siedzac na toalecie i czekajac na cud ze w koncu mi cos ulzy mowilam do brzuszka oj jak tam jestes to zostan i badz. Wszelkie objawy uboczne, zastoje, sikanie moze trwac. Zniose nawet ta zgage ktora dzisiaj mnie nawiedzila po drugim sniadaniu. Nic nie jest wazne byle bys brzuszku urusl a w srodku zdrowe bobo.
I znowu ziewam. Ile ja bede spala dziennie?
Nie szkodzi, wszystko moze mnie nawiedzac, na wszystko sie zgadzam :-)
