Oj, cieżkie dni.
Wczoraj bylam po poludniu u dr. Wytlumaczym mi, ze taki silny bol jajnikow jak mialam ponad 48h po pregnylu to sygnal ze jajeczka pekly i zaczol wydzielac sie progesteron to powoduje oodraznienie i bol. Czyli bol to juz bezposrednio po owulacji. Dobe bo to mowi ze owu byla.
zapytalam sie tez o rezerwe jajnikowa i mam ladna jak na ten wiek i starania sie o pierwsze dziecko.
teraz porobil badania i mam malo lh jak na ten dzien cyklu i rozmiar jajeczek (dwa 13-15) cale opakowanie clo, 300gonalu, 15000pregnylu. Masakra. Ta ma glowa nie chce dobrze pracowac. Jak tak dalej bedzie to jeszcze na MR glowy mnie wysla.
teraz to chyba co dwa, trzy dni bedziemy sie kochac zeby nie przegapic momentu.
dzisiaj M poprzebijal opony w rowerze i musialam go zawiezc, pierw odebrac z pracy, zakupy, naczynia latanie na miotle, obiad, papu dla psa, pranie a tu zooong. Proszku brak!!!!! Kuzwa, maxhu machu autu po proszku.
massssakrrraaaa!!!!!!!!!!!