reklama

Staraczki 2014 :)

Noo prace wykonalam,podłogi wyszorowalam,w aucie posprzatalam,zakupy,tankowanie,dziecko odebralam ... teraz kawa i gazetki ... zaraz jeszcze pralke wlacze i obiad chlopakom na jutro zrobie i musze się ogarnąć . ... pazurki tere fere ... i do pracy .... no na pawia mi się zbiera .. zwłaszcza że mamy taka jedna powalona co to jej zal sciska 4 litery ze bedac na zwolnieniu pracowalam w domu a ze do jej grupy nie naleze to chciala dowalic meilowo ws. Raportu ... ha glupia zrobilam,wysłałam a ta z gębą wieksza od slonia ze co to ma byc ona juz wyslala,jednym słowem pusta kretynka .... a ze ja z tych co maja swoje zdanie i nie odpuszczaja dla dobra ogółu będzie afera .... wiec jestem juz nastawiona na wszelkie cuda .... tym bardziej ze to zastepca kiero .... kiedys pelnilam funkcje jej pomagiera i zrobilam wszystko coby tego nie robic i sie wyzywa .... ehhh ....

Dziecko się wybawilo,zadiwolone .... teraz bajke oglada .....

Aaaa zamknelam drzwi na zamek i od wejścia rolety antywłamaniowe opuscilam,moj codzienny gość z lekka mówiąc nie ma dzis wjazdu a do dzwonka nie sięga ;-) ....

Wizyte u babc przelozylam na sobotę .... nie chce mi się dzisiaj do miasta jechać ....

Jula ty nie myśl o @ bo jej nie będzie ktoś przecież musi tu rozkrecic produkcje ;-)

Miss pij pij .... ;-)

Jazza zylas juz za granicą to wiesz jakie sa realia ... ja to parowa jestem ... zaraz bym tesknila ....
Kciuki za wszystko ;-)

KasikZ lez i popisz z nami czasem .

Lux co za poryte babskoo i co jej to da ze gada ?olej tam ....

Aschle cholera ! Dopiero doczytalam .... oooo to mega trzymam kciuki az mi się paluchy spicą ! Czekamy na wiesci ....pozytywne ;-)

Jula ide do gina w poniedziałek ;-)
 
reklama
aschlee: to już niedługo :)

jazza: 3 lata to sporo czasu. Wspomnienia bezcenne. Amerykanie zupełnie inaczej do życia podchodza. Nie bez powodu u nas mówi się, że my jesteśmy krajem narzekającym. W zasadzie czasem mam wyrzuty sumienia, że się uśmiecham do obcych ludzi :/ Ja pracowałam z amerykaniami i faktycznie to pogodni ludzie. Wnosili taką radość i cieszyli się z małych rzeczy. A ze stypendium to niezły rozjazd pomiędzy krajami :/ Mogłabym słuchać tych twoich opowieści i słuchać...Dobrze, że się zgadzacie co do ewentualnego wyjazdu, bo to wiele upraszcza. Ponoć to zupełnie inny świat. Nigdzie indziej nie zrobi się takich wielkich karier robiąc dziwne rzeczy jak tam :D Potem tylko patent i miliony na koncie :D Ja USA znam tylko z telewizji i z opowieści :) Może kiedyś to się zmieni :D Jak zniosą wizy to pędem pojadę :D

jołasia: mnie też spanie dzisiaj ogarniało...i mam wrażenie, że kilka razy się zdrzemnęłam na stojąco :|

anula: a to baba wstrętna w pracy :/ Tak się czepiać :/ Super pomysł z tymi roletami :D Miejmy nadzieję, że małoletni gość nie wie jak je rozbrajać :D
 
Moze jeszcze kiedys poopowiadam ;-)

Jolasia w Berlinie raz bylam, tez ma swoj urok ;-)

Anula hehe sprytna jestes z tymi roletami:-D, a z ta tesknota to zawsze jest, ale mozna sie przyzwyczaic, jeszcze zalezy jaki mamy kontakt z rodzinca, ja tylko za tata tesknilam:tak:

No i mam myslenie do jutra, bo oddzwonili z jednego miejsca, ze mnie chca do pracy, ale chyba ja nie chce ich, bo pensja jest tragiczna, a ja na same dojazdy musze wydac, wiec to co by mi zostalo to porazka jednym slowem.. praca fajna, ale zarobki marne... a ja chce znalezc w miare, powtarzam w miare dobra prace, jeszcze jutro z nimi porozmawiam, jak pensja taka jak mowili to zrezygnuje, bo to nie bedzie warte swieczki
 
jazza: może to początek odzewów potencjalnych pracodawców :D Oby tak było kochana! :) Dobry pomysł o pogadaniu z nimi, może uda ci się wynegocjować wyższe zarobki. Nic nie tracisz. Tylko oni mogą zyskać super pracownika :D
 
Ja mam kuznke w Berlinie , bylismy u niej pare lat temu;-) moze uda Nam sie wyskoczyc w tym roku z corka;-)
Dobry sposob na dzieciaka;-) hehe

Aschlee czekam na foto testu i doczekac sie niemoge;-)

Anula to ale dzis szalalas z porzadkami;-)
 
Jazza noo właśnie i to mnie wkurza najbardziej, fajna praca,fajna ekipa ale wynagrodzenie do doopy ... to trochę tak jak u mnie .... zawsze za cos ucinaja i liczą jak chca .... co miesiąc się wkurzam ale ludzie fajni,nie wszyscy wiadomo, klimat spoko no ale .... ja to juz ide z nastawieniem ze jak ktos przegnie to będzie krok ku temu coby wypowiedzenie zapodac... przecież nie moge patrzeć na ludzi w sensie kolegow i kolezanek ... bo przekozeni do doopy i często cudów wymagaja najlepiej za darmo i zero w nich odruchow człowieka ....

A z roletami too pomysli ze nas nie ma chociaż moje auto stoji ale meza nie ma ;-)
 
reklama
Ja mam kuznke w Berlinie , bylismy u niej pare lat temu;-) moze uda Nam sie wyskoczyc w tym roku z corka;-)
Dobry sposob na dzieciaka;-) hehe

Aschlee czekam na foto testu i doczekac sie niemoge;-)

Anula to ale dzis szalalas z porzadkami;-)
No my mieszkamy hmm kilka km od granicy niemieckiej ...
No póki co nie slyszalam zeby sie dobijal....

Aschle ja też czekam !
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry