reklama

Staraczki 2014 :)

Witam

Przetrwalam ale byl kryzys kolo 4 rano!!
Dopiero sie bede klasc spac bo bylsm na pobraniu krwi z corka...bidulka troche przestraszona byla i lezki jej lecialy..

Przeczytalam Was ale nirmam sily wiecej pisac;-)

LUX a ty gdzie sie podziewasz? Zawsze pierwsza a dzis cisza?

Miss do testowania jeszcze troche zostalo;-) nie nastawiam sie bo sadze ze znam scenariusz;-)
Pozniej pomysle z kolorem


Milego dnia;-) ide nyny
 
reklama
jazza: przyjemnego świętowania zatem, udanej zabawy :) Mam nadzieję, że kawa cie pobudzi i postawi na nogi, a ziewanie sobie pójdzie i pojawi sie dopiero po weeendzie :D

missiiss: u mnie wczoraj 10 było, normalnie tak wiosennie...ale mróz ma jeszcze wrócić na trochę, więc musimy się uzbroić w cierpliwość :) Widzę, że z remontem ruszyliście znowu. Dobrze, dobrze, bo jak się mała pojawi to nie będzie czasu na to :) Jak drzwi są już wstawione to już końcówka - tak przynajmniej mówią ;) Ale ta wykończeniówka daje w kość. A co do koloru to żółty i biel dobry pomysł, bo będzie też do szarości pasowało i do frontów czerwonych. Do czerwieni wszystkie odcienie brązu i żółci powinny pasować. Teraz są takie programy co można sobie wrzucić plan pomieszczenia i dać kolory, może to pomoże wam wybrać? Ja tak na "sucho" nie umiem kolorów wybierać, muszę widzieć :)

julia: dzielna córcia. Najpierw dentysta i borowanie, a teraz pobieranie krwi. Przyjemnego odpoczynku po nocce. W zasadzie praktycznie całą przetrwałaś, bo 4 to już końcówka zmiany ;)

lux: gdzie kochana cię wywiało? Ranek na forum bez ciebie jest jakiś inny, wracaj szybko ;)
 
Jugoslawa
Nie strasz mnie z tym mrozem bbbrrrr . No z remontem powoli ciulamy i wyciulac nie mozemy :-P ale musimy do konca kwietnia zrobic nie ma bata... oby mala wyszla jak juz bedzie po remoncie. Gdyby moj stary nie pracowal do 17 tej to szybciej by szlo a tak to wiadomo. No ale pomalutku wszystko.:-) co do koloru to rzeczywiscie ze tez nie pomyslalam o takim programie. Chyba nawet dekoral ma takie cus... ale to moze wieczirkiem na kompa zasiade bo ja z tego lenistwa tylko na komorze :-P

Lux
Po doopce cie wystrzelam zaraz ;-):-P
 
reklama
Miss powiem Ci ze ten ślub mnie wykancza psychicznie hahah .. w piątek lecimy do polski na 3 dni i juz jestem przerażona.. bo musimy isc do księdza, salę weselna zobaczyć bo ja jej nie widziałam nigdy Haha :D,z dzejdzejem sie spotkać(moja babcia tak na dj mówi:P) P zdjęcie zrobić i złożyć wniosek o paszport bo OSioł przecież wszystko na ostatnia chwilę :P, kupić P garnitur,buty,koszule,muszkę albo krawat (P ma wielki problem z Muszka oczywiście:P), odwołać w urzędzie stanu cywilnego termin na ślub i jechać przymierzyc obrączki ..
Ale większość juz załatwiona: suknia, buty, bolerko, sala, zaproszenia, samochód , wstępnie menu, tort, ciasto domowe zamówione .

Obecnie czekam na @ do poniedziałku musi przyjść . Starania odłożone . Wolałabym zeby los nie chciał żebym akurat teraz zaszła w ciążę bo chcialabym spokojnie ten ślub i podróż poslubna przeżyć . Wiadomo jak kiedys sie uda to bede leżeć i sie nie ruszać z nerwów bo bede drzec o dzidzie.

Oczywiscie przeziebiona jestem, szyja opuchnieta i ledwo oddycham :/


Lux przykro mi :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry