Hej dziewczyny,
jazza: teraz z nutellą jest taka akcja, że można dostać naklejki na słoiki z własnym imieniem. I ja poszłam na całość i zamówiłam 2 takie etykiety, jedną dla mnie a drugą dla TŻ. I teraz mam nadzieję, że mój słoik będzie bezpieczny

Ja też się ostatnio rozgrzewam prysznicami, ale tak jak mówisz - to chwilowe rozgrzanie :/ Wiosno przyjdź!

Mnie kusi zrobienie takiego zapiekanego w blaszce mielonego z jakimiś warzywami np. brokułami czy pieczarkami. Takie cos jakby pasztet z mięsa mielonego. Fajna sprawa, bo można i na kanapkę sobie ukroić i do obiadu.
lux: a to miło, że podwyżki nie chciała

Czyli przyjemna atmosfera

Znaczy dobrze się z bzykankiem wstrzeliliście

&&&&&&&&&& i zdrowia dla chłopa
anula: biedna, znowu się nie wyspałaś. Dzisiaj już czwartek, więc do weekendu tuż tuż. W tym wszystkim to właśnie ciężko się nie nakręcać...trzymam cichutko kciuki kochana
julia: jak tam czwarteczek?
Ja już po lekarzu i porannych badaniach na prolaktynę i progesteron.
Mój prawy jajnik postanowił mnie zaskoczyć i się okazało, że pęcherzyk pękł. Normalnie nie mogę w to uwierzyć :| Potwierdza się zasada, że do 3 razy sztuka....bo to był właśnie ten 3 raz....
No nic, po wynikach progesteronu będzie wiadomo czy była owulacja czy nie, bo przecież pęcherzyk mógł być pusty w środku...czy to się kiedyś skończy? Zawsze coś normalnie, zawsze...No ale jestem pozytywnie zaskoczona.
Czekam na wyniki progesteronu
