reklama

Staraczki 2014 :)

Cyntia, przykro mi się trochę zrobiło jak Ciebie przeczytałam. Ja mojego męża krótko znałam, ale przebywaliśmy ze sobą 24/7 dom, praca, dom i dość szybo zaplanowaliśmy ślub i po zaplanowanym ślubie miesiąc później staraliśmy się o dziecko i za pierwszym razem udało się. W maju minie nam 5 lat odkąd jesteśmy razem i nie żałuje, że tak szybko zaszłam w ciąże (chciana była) :)
 
reklama
Witam :)
Anusia-:-( śliczności Ty moje, przykro mi. Przytul się.
Cynthia- trzymam kciuki !
Karolka- zdrowiej !!

Nowe dziewuszki witam !:-)

Dzisiaj wolne, pada jak wściekłe, pogoda pod psem, coraz bardziej doceniam czas spędzony w zaciszu swoich czterech kątów.

Pozdrawiam.
 
Moj m dzis rano do mnie bo mi podawal leki jak ja jutro pojde do roboty, kicham, smarkam itp... ech.... tez sie nad tym zastanawiam ale chyba nie chce isc do lekarza....
 
Malusiolka - nie chciałam Cię urazić. Przedstawiłam swoje zdanie, jak było u mnie. I tak jak napisałam nic nie jest ani czarne, ani białe. To, że Wam się udało, to cudownie. I cudownie, że trafiłaś na uczciwego mężczyznę. Ale tego raczej nie mogłaś wiedzieć od razu. Dopiero czas Wam to pokazal, no i na pewno mieszkanie od początku razem. Rzadko można na początku znajomości poznać czy człowiek jest uczciwy. Ja się 2 razy nacielam. Raz facet, z którym się spotykałam, okazal się z dnia na dzień jakimś psycholem. Uderzył mnie i próbował, no wiecie co. A później nękał przez parę tygodni.
Później byłam dłuższy czas z facetem, który zdradził mnie parę razy - o czym dokładnie dowiedziałam się po tym jak go zostawiłam.
Przed poznaniem P. PÓŁ ROKU spotykałam się z facetem, który miał żonę i 2 córki. Byłam w takim szoku i dołku jak mi powiedział, że rzuciłam staż po studiach i wyjechałam na 2,5 miesiąca nad morze. Dzięki temu też poznałam tam P. :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry