reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
wróciłam wesoła, bo wypiłam 4 kieliszki wina k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,09_bx_orig.gif

Aschlee to ostatnie jest śliczne 6d8109d6cfa6_p3_orig.gif

ana witaj z powrotem :-)

Olusia zdrowiej :tak:

goska cudna beta k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,02_BY_orig.gif

Zobacz załącznik 613017
 

Załączniki

  • k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,09_bx_orig.gif
    k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,09_bx_orig.gif
    83,7 KB · Wyświetleń: 57
  • 6d8109d6cfa6_p3_orig.gif
    6d8109d6cfa6_p3_orig.gif
    31,6 KB · Wyświetleń: 54
  • k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,02_BY_orig.gif
    k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,02_BY_orig.gif
    2,8 KB · Wyświetleń: 54
Ufff, dokopałam się w końcu do końca wątku :-D:-D:-D

Witajcie wieczorkiem.

Rany, ale stron naprodukowanych…
Właśnie usiadłam i staram się co nieco nadrobić, ale to prawie niemożliwe…
Dziś wieczorem znowu biegaliśmy z mężem.
Blair – my też amatorzy jesteśmy, tzn ja amatorka, mój mąż więcej ze sportem ma wspólnego, ale bardziej z pływaniem i jazdą na rowerze, a nie z bieganiem. Dzisiaj prawie 3 km i bez zatrzymania się, więc jestem z siebie mega dumna :-)

Goshon – witaj :-) Widzę, że miałaś w styczniu nieprzyjemną sytuację :-( Ściskam mocno…
Malusiolka – no wiedziałam, że czegoś zapomniałam kupić !! Testu !! Aaaaaaaaaaaa
No nic, jutro jadę młodej buty kupić, więc zajrzę do rosmana i postaram się ukradkiem kupić.

Lalka – witaj, bo my się chyba nie znamy. Też Cię przytulam wirtualnie i może faktycznie jak piszą dziewczyny – do 3 razy sztuka. Oby się udało.
Jak spędzamy ostatki ? Siedzę przed kompem z dużym piwem (zasłużyłam sobie, bo już spaliłam te kalorie biegając wcześniej) i próbuję Was nadrobić :-D

Doczytałam za to, że chcecie się spotkać 22 marca w W-wie. Uważam, że to super pomysł. Fajne są takie spotkania. Mnie niestety nie będzie, dzień wcześniej lecę do siostry do UK – zresztą z Warszawy hehe Ale obecnym życzę udanego spotkania :-)

Malusiolka – czas tak zaiwania że hej. Co ja mam powiedzieć, moje mi już takie pyskówki czasem dają że szok. W sensie dyskusje z takimi argumentami, że często gęsto muszę przyznać im rację !! Też ostatnio oglądałam zdjęcia młodej jak miała jakieś 6 miesięcy – matko jedyna jaka słodka kluska… a teraz baba ze swoim wyrobionym gustem i zdaniem !! I uparciuch straszny – chyba po mamusi ;-)
Gosia – gratuluję pięknej betki :-)

Ewelinka – raz na jakiś czas KFC to nie grzech ;-) Ja nawet i big maca raz na jakiś czas wciągnę. Chociaż nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam, na pewno nie w tym roku ;-)

Ashlee – ryby są chyba raczej bardzo zdrowe, nie wiem jak ocet, ale jak miałaś ochotę… Też bym tak chciała ;-)

no to mogę w końcu być na bieżąco - choć pewnie przez chwilę ;-)
 
reklama
Aschlee, ale zachcianka :-D Kochana, pamiętam jak byłam z pierwszą córką w ciąży. Zachciało mi się lodów, z bitą śmietaną i z herbatnikami :D Biedny mój mąż przed samym zamknięciem sklepu leciał szybko abym miała te rzeczy :P Tak samo jak pracowaliśmy razem w drukarni i o 1-wszej w nocy był przestój na 2 h, to namówiłam M, aby na kanapkę grecką jechać, bo miałam ochotę :D Pamiętam jak kobieta mi do pracy przynosiła ogórki kiszone i mi aż pachniało od wejścia :D Wiedziałam, że ma dla mnie i ja kupowałam sobie do tego Snickersa.. :D Wtedy tak jadłam, a teraz pewnie kibelek bym przytulała po takiej mieszance :-D Co do Twoich rolmopsów, to przeważnie kupowałam koreczki śledziowe :P Zawsze jak je widziałam, to ślinka mi ciekła :D

Oluś, masz racje :P

mychunia, hehe.. ale Ty masz teraz humorek po winku :D Może małe co nieco będzie :D :-D Dobranoc Kochana :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry