Ewelinka- musisz koniecznie poczytać o progesteronie. To jest decydujący hormon, który bardzo szybko się produkuje od momentu pęknięcia pęcherzyka, czyli owulacji. Swój szczyt osiąga około 7-8 dni po owulacji. To on przyczynia się do narastania endometrium macicy. Przypuszczalnie, jeśli progesteron był niziutki, endometrium jest cienkie, więc nawet gdyby doszło do zapłodnienia, to są marne szanse, aby się zagnieździł, gdyż zwyczajnie nie ma przygotowanego odpowiedniego podłoża. Przy wysokim progesteronie, który świadczy o owu przed wszystkim podstawowym objawem jest ból piersi. Często kobiety właśnie od momentu po owulacji aż do @ odczuwają narastający z każdym dniem ból przy dotyku i nabrzmiałe piersi.
Blair- nastepna tura stypendiów we wrześniu, ale mnie to już nie będzie interesować, gdyż w czerwcu koncze mgr i raczej nie planuje isc dalej na studia. No chyba,ze dalej nie będę w ciąży, to wtedy jeszcze się poucze.