reklama

Staraczki 2014 :)

Aniu nie chce sie nakrecac tak co miesiac bo to nic nie zmieni a tylko sytuacja napieta jak baranie jaja.
Ja zaraz zaczne robic sniadanko do lozka dla mojego misia ;-) jajeczniczka i chrupiace buleczki . Ale tu jest zajebiscie kanapa w kuchni leze i tv ogladam a on spi w pokoju nic mu nie przeszkadza. Niech odpocznie chlopak. A wogole to jestem w szoku bo moj pracoholik nie wziol telefonu. Dziewczyny szok pierwszy raz zrobil taki numer. Szacun dla niego.
 
reklama
Hejka
Moze doczytam w domku bo nie da radh tu;) my dzis wracamy za duzo waznej pracy na jutro mam , wiec nie moge byc w drodze niestety:( ale odrobinke gorskiego powietrza zlapalam.
 
U mnie też piękne słoneczko wstaje :-):-)
Jesteśmy juz u nas i bierzemy się do gładzi ;-)
Moja siostra w nocy przyleciała z Berlina jest taka chora że
muszę pogotowie wezwać bo nie da rady wstać:baffled:
Ale ma grype:baffled:
Anula dostałam SPA- talon do SPA
Myślę że to nie implantacja czuje że tym razem nie było owulacji:-(
A Ty testujesz czy czekasz??
Ja bym chciała zrobić sobie taki kolorek coś w stylu kawa z mlekiem
ale nie mogę się zebrać.
 
Dziewczyny widok z balkonu
 

Załączniki

  • 1394354935359.jpg
    1394354935359.jpg
    14,9 KB · Wyświetleń: 50
Asiu - zazdroszczę. Kocham góry. Nigdzie tak nie wypoczywam, jak właśnie tam. Korzystaj, ciesz oczy widokami i wracaj do Nas z nowa energią.:tak:

U mnie dzisiaj tak rewelacyjnie świeci słoneczko, że grzechem byłoby nie skorzystać z jego uroków.
Mąż w pracy niestety, aczkolwiek samotne spacery również wpływają na mnie korzystnie.:-p
Odwiedzę mamuszkę, wszędzie dobrze ale pod mamuszkowym skrzydłem najlepiej:zawstydzona/y:;-)
Pozdrawiam dziewczyneczki.
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry :)

ale pospaliśmy :) G niestety zaraz do pracy ;(
temp dziś skoczyła ale test pink z rossmanna negatywny więc proszę bez nakręcania, bo jakby coś było to test by na tym etapie już pokazał, grudniówki przybywam! :D

Iwo myślę że przyklęknie może w maju na wyjeździe :)

Gośka hehe humorki ciążowe się zaczynają :)

Mligocka wow no to Mąż spisał się na medal!!!

Mychunia zdecydowanie pasuje Wam dziecko :D Maluch słodki! :)
jestem za 5min u Ciebie, kocham bezy :D

Asiu bardzo dobre podejście :) Wykorzystaj dobrze Szymka :D
Piękny widok, zazdroszczę i pogoda się ładna zapowiada :)

Anulka ja też tą farbę lubię i ma świetną odżywkę

KasikP o rany to się Siostra pochorowała, mam nadzieję że Jej szybko przejdzie
 
reklama
Aschlee - Kochana, nie szalej, bo możesz sobie zaszkodzić, wywołać krwotok :-( W październiku też próbowałam sprowokować poronienie. Wujek narzeczonego (który jest emerytowanym profesorem) mnie nastraszył komplikacjami i przekonał do zabiegu. Zabieg trwa krótko, ok. 10 minut (odbywa się w płytkiej narkozie), a poronienie naturalne może ciągnąć się parę dni w bólach. Przeszłam obie opcje :-( Jeśli zdecydujesz się na zabieg być może poznasz przyczynę, a to może pomóc w utrzymaniu kolejnej ciąży. Wiem, ze strach jest ogromny, ale możesz uzyskać bardzo cenne informacje po histopatologii.

Maliny nie mają działania poronnego. To napar z liści malin wywołuje skurcze.

Trzymaj się, Kochana.. Napiszę Ci coś, co sama usłyszałam w październiku: pamiętaj, że nie musisz być silna....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry