wróciłam do domku
najpierw pobuszowałam po drugiej galerii ale nie znalazłam kompletnie nic ciekawego, ceny z to duże, poczekam na promocje

może do tego czasu w końcu schudnę ;/ człowiek kiedyś młody, ładny, szczupły był a teraz sam tłuszcz

kupiłam sobie skakankę ale na razie się boję skakać, bo jeśli jakimś cudem mam jednak w sobie fasolinkę to nie chcę zaszkodzić
jussastar nie będę kupowała kolejnych testów szkoda kasy, pójdę najwyżej na betę jak się nic nie zmieni
a Twój wykresik pięknie się zapowiada

kiedy testujesz?
Aschlee może faktycznie zabieg będzie lepszy tak jak Dziewczyny piszą...
Iwo nie nakręcaj!
betę zrobię we wtorek jeśli nic się nie zmieni jakimś cudem, bo jutro nie dam rady rano, a we wt mam zajęcia dopiero na 13
Monarti możliwe że trafiłam na wadliwe testy, z moim szczęściem bym się nie zdziwiła, ale beta we wt rozwieje wątpliwości
Gośka pierwsze słyszę o dniu 40 męczenników
też czekam na rozwój wypadków ;P
Ana no to "świetne" wesele, ciekawe czy będzie rozwód, sorry że tak piszę ale jeśli ktoś tak podchodzi do kwestii ślubu to nie wróżę takiemu małżeństwu miłości po grób...
Anulka haha chyba Was wykończę, serio po raz pierwszy robiąc testy jestem wyluzowana, kiedyś już po pierwszym pepino bym poleciała na betę, a teraz relax, krechy na teście traktuję jaką błędną reakcje chemiczną testu

na betę skoczę we wt jak @ nie będzie
Anusia jeszcze kilka dni musisz wytrzymać, a później już test, dwie kreski, usg, wyprawka itd i z górki

mocno w to wierzę :*
Asia widziałam ile śniegu na kasprowym! Jak biodra bolą to trzeba je teraz poćwiczyć
