Tak Asiu rozmawialiśmy i grudzień-styczeń to wstępna data kiedy możemy zacząć działać, R woli pozbyć się kredytów żeby wszystkie pieniądze przeznaczyć na dzidzię aby jej zapewnić dobry start . Ja widzę to troszkę inaczej, przecież moglibyśmy już się zacząć starać, jeśli by się udało dziecko urodziłoby się dopiero w styczniu a wyprawkę można sobie zorganizować po dzidzi od siostry R która urodzi w listopadzie.. Łóżeczko ma moja siostra po swojej córci, wózek też..
R mi powtarza że pampersy są drogie, mleko.. A ja tłumaczę że mogę karmić piersią, przy mojej dwójce nie miałam z tym problemów bo córcię karmiłam aż 1,5 roku.. No ale nie trafia.. Boi się czy co.. Albo po prostu nie chce..