Witam dziewczyny.
mietówka witaj, powodzenia i trzymam kciuki za wizytę.
Dzisiaj właśnie uświadomiłam sobie, że grudzień tuż, tuż...no i koniec roku. Tak szczerze mówiąc to strasznie się cieszę, że ten rok nareszcie się kończy, bo jak sobie pomyślę jak nam dał popalić, to aż mnie skręca. Od stycznia zeczęły się same nieszczęścia i tak przez cały rok. Z tego naszego roku można by było niezły dramat nakręcić.
Mam nadzieję, że ten następny rok będzie trochę lepszy...
Miłego wieczoru życzę.