reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Xkarola,

Ja niestety nie jestem z tych odważnych i dla mnie zdrowie najważniejsze. Mała ma biegunkę, wymiotuje krostek sporo i dzieciak, temperatura powyżej 39, nawet pić nie może. Na to dziadostwo nie ma antybiotyku tylko leczenie objawowe i 10dni najlepiej w domu. Nie wyobrażam sobie zabrać jej teraz :(. Ona ledwo żyje, a rozłożyło ją momentalnie. Dodatkowo jeszcze ja też mam gorączkę i spuchniete gardło, wiec albo nawrót anginy, albo bostonka.

Nie ma co głupiec. Koszty wycieczki nam oddadzą wiec może kiedyś jeszcze pojedziemy, a jak nie to zostanie nam zawsze Bałtyk. Trudno. Jak patrze jak moje dziecko się męczy to wcale nie jest mi szkoda odwoływać bo wiem, że robię dobrze.
 
reklama
U mnie po staremu , po wizycie teściowej musze ograniczać jedzenie bo nas troszkę podtuczyla Haha Zmieniliśmy auto ,Maz wczoraj zdał prawko na Tiry a cieszy sie jak dziecko :-D do tego sprawa spadkowa męża w toku ,planujemy kupic mieszkanko w Gdyni i to chyba tyle z nowości ,dzieci nie chorują takze to najważniejsze ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry