reklama

Staraczki 2015 : )

U mnie mama kiedyś miod z mleczy robiła.
Najpierw był za rzadki jak syrop ktoś jej podpowiedzial podgotowac i potem byl taki że jak ze słoika się wyciągalo lyzka to jak lizaka z odpustu można było zakrecac.
Ale i tak był pyszny
 
reklama
Kurdeeee pysia wlasnie teraz sobie przypomnialam ze mama mi przygotowala pyszny gulasz i zapomnialam go zabrac a mialam miec na jutro. Bozzze jaka ja jestem nieogarnieta ostatnio.
 
a jeszcze się wam czymś pochwalę ;). w sumie to podoba mi się robienie dziecka. na tabsacha to jednak ten seks był jakiś taki. a teraz jest o niebo lepszy :). libido w górę, samopoczucie w gorę. musimy coś wymyślić żebym już nie musiała hormonów łykać
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry