reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Hihi jak juz gadamy gdzie lądował wasz telefon to wam powiem, że ja miałam kiedyś samsunga Delphi i utopilam go we wannie, ale o dziwo jeszcze działał przez ok pół roku :)

A najlepszym asem jest mój Ł wsadził do prania spodnie z telefonem w kieszeni ;) oczywiście tel umarł pewnie podczas płukania ;)

Wysłane z mojego D2005 przy użyciu Tapatalka
 
moj tel jak wypadl mi z kieszeni do kibla to dzialal, nawet glosnik dzialal, ale siadl czytnik karty i bylo po tel,a kiedys wypralam Tomkowi 40 zl,ale po 15 minutach sie zorientowalismy i wlaczylam szybko wirowanie i kasa o dziwo przetrwala
 
Nikt nie przebije mojej sąsiadki w praniu rzeczy nietypowych.
Robiła biale pranie. Zostawiła na chwilę otwarte drzwiczki do pralki i poszła szukac czy cos jeszcze. Wyrzuciła co znalazła. Zamknela i na gotowanie...
Mieli cudownego białego kota persa. Z rodowodem.
Kot nie przezyl. Pralka ciągnie dalej
 
tez slyszalam historie, ze ludzie koty prali, oczy trzeba miec dookolo glowy nawet robiac pranie, mojej bratowej kot tez wchodzi do pralki :-D a tu Jarus chyba kapiel chcial brac 10171850_477801432374081_8383188705554225783_n1.jpg
 

Załączniki

  • 10171850_477801432374081_8383188705554225783_n1.jpg
    10171850_477801432374081_8383188705554225783_n1.jpg
    22,5 KB · Wyświetleń: 47
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry