reklama

Staraczki 2015 : )

Nas slub czeka jeszcze. Tez pociagnie po kieszeni :/ Naszczescie mamy wsparcie rodzicow w kwestii finansowej wiec bedzie o wiele latwiej. Do slubu ponad rok wiec tez sie nie spinam z tym za bardzo. Co najwaznijesze to juz mamy zalatwione. Sala, kosciol i kapela. Wszystko z duzym wyprzedzeniem bo my w Irlandii a slub bedzie w pl.
 
reklama
Lux aha...ja też bym chciała schudnąć, ale chyba odłoże to w czasie, czyli do po ciąży :-D:-D a tak poważnie to najbardziej martwi mnie mój brzuch...

natka ja ze ślubem się chyba wstrzymam...raz już miałam:-) póki co jesteśmy zaręczeni i jakoś mi nie spieszno do podpisywania papierków:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry