reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Witam się i ja:))
Dopiero wróciłam z miasta. Byłam w laboratorium i na zakupach bo w sobotę mam w planach zrobić grila imieninowego tzn tego zaległego. No i straciłam prawie 600zł. No szoku dostałam. No ale będzie 18 osób więc trochę trzeba tego naszykować. A jutro wizyta i oby było wszystko ok.
 
O matko ;)
Ja zwykle nic nie wyprawia. U mnie ogólnie tak jest, że spotykamy sie tylko na kawę i ciasto jeżeli wogole. Babcia to jedynie obiad zrobi i mama jak ma chęć grilla. Ale one nie więcej niż 100-150zł na wszystko tracą. Podziwiam. Mnie na takie imprezy nie byłoby stać i nigdy by mi się to nie zwróciło :no::)

Wysłane z mojego LG-D390n przy użyciu Tapatalka
 
Wiadomo każdy robi inaczej ;)

U nas to jak mama urodziny w tym roku wyprawila to oprócz drobnego prezentu każdy przywiózł 4pak piwa i paczkę kiełbasy a było nas trzy pary i rodzice z siostra. Tak jest zawsze więc rodzice niewiele muszą kupić :)

Ale kurczę oni jeżdżą do swojej koleżanki i to też wygląda tak samo. Każdy zawozi piwo i kiełbasę? Kaszankę czy co tam nie wiem czy to jakaś umowa czy jak?
A jak jada zima to mama ciasto wozi..

Wysłane z mojego LG-D390n przy użyciu Tapatalka
 
Ja to kiedyś urodzinki robiłam lata wstecz ale w sumie nie lubie nadmiernych tlumow wiec teraz na urodziny wybieram się z najlepsza kumpela do kina:tak:coreczce organizujemy urodzinki bo ma radoche:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry