yasenia bo facetów męczą kobiety starające się, dla nich seks to zabawa, relax a my budujemy takie napięcie, presje na nich, ciągle o tym gadamy i seks przestaje być przyjemnością dla faceta. On ciągle czuje że ma zadanie do wykonania a jak się nie udaje to potem puszcza takie słowa. Przestań z nim o tym rozmawiać i walczyć a zacznij się bawić. U mnie też był taki moment ze mój zaczal mnie unikac bo ja ciągle presja presja, co wszedl do pokoju to ja ogladalam wozki, lozeczka itp. az ktoregos dnia zamiast go zachęcać do seksu powiedzialm dobrze kochanie jeśli dziś nie masz ochoty to odpuścimy sobie, na następny dzień sam przyleciał się przytulać i to chyba z efektem heh