marc
Fanka BB :)
No byłam w 9dc u tego lekarza i miałam 19mm to jajco i co kurde owu cudem by sie przesunęła he he :-) aż ni sie śmiać chce bo to jaja :-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hanuta (mmm niemieckie wafelki love) powodzenia ! Uda się to forum jest magiczne dobrze trafiłaś
mififi04 ten film jest boskiklasyk !
Cheebay ja mam taką książkę po angielsku tydzień po tyg hehe
Jutro idę na betę trochę się martwię trzymajcie kciuki ok
W ogóle wydaje mi się ze to będą blizniaki bo czuję i z lewej i z prawej rozciąganie.
No z dzis bardziej widacmarcia może bolećna ciążę też
Izabela ja myślę że wraz z Nessi i Leeleeth dołączysz do wrześniowych
Miffy magoo jest już lepiej po mojej porannej rozmowie z nim. Potem nawet się zastanawiał ile kosztują teraz pieluszki Dada w biedronce. Pytał mnie jeszcze czy na bank jestem w ciąży [emoji23]
gabrika chodzi mu o wszystko. O wstawanie w nocy o karmienie o przedszkole i żłobek martwi się tym i ma dość. My faktycznie mamy duże przeboje z synem ale ja wiem ze jakoś to będzie.
anik !!!!!! Tam są dwie kreski cudownie! !!!
Napisane na GT-I9505 w aplikacji Forum BabyBoom
ale i tak wydaje mi sie ze za slaba ta kreska:/No z dzis bardziej widacZobacz załącznik 790696 ale i tak wydaje mi sie ze za slaba ta kreska:/
No byłam w 9dc u tego lekarza i miałam 19mm to jajco i co kurde owu cudem by sie przesunęła he he :-) aż ni sie śmiać chce bo to jaja :-)
To świetnie.. życzę powodzenia i trzymam[emoji110] [emoji110] [emoji110]Sam zabieg 700 zł. Badań mnóstwo, ale na szczęscie mam ubezpieczenie medyczne i wszystkie miałam w pakiecie, więc nic nie zapłaciłam.
Ja oczywiście że smętami. Otóż wczoraj byli u nas znajomi, popilam sobie winka i to nie mało, potem troszkę wódki nawet. Generalnie nie pije, ale chyba było mi coś takiego potrzebne. Z jednej strony czuje się lepiej bo się odstresowalam posmialam i na chwilę przestałam myśleć o wszystkich tych problemach, ale...
Oczywiście, że jest ale. Nie mam nawet pewności, że była owulacja, ani czy doszło do zapłodnienia, a jednak mam poczucie winy, że może jednak się udało i że mogłam to wszystko zepsuć bo się napiłam. Oczywiście teraz wkrecanie brzmi nawet jak się udało to pewnie znowu poronie bo piłam...
Kurde no przecież nie mogę co chwila się zastanawiać czy wypada zrobić to czy tamto bo może akurat się udało, aczkolwiek poczucie winy już mi wierci dziurę w brzuchu.
Ot to to, taki mój mały wylew żali. Wybaczcie.
Życzę Wam miłej spokojnej niedzieli
Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom