reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
StorAnia z moja wiara tez nie jest idealnie. Oczywiście wierze w was wszystkie i jakie szczęście jak pojawiają się kolejne pozytywne dwie kreski,ale wiara ze mi się uda powoli spada i coraz częściej boje się ze się nie uda wcale. Wczoraj mój synek mi powiedział ze bardzo by chciał mieć rodzeństwo serce mi prawie pękło bo bardzo bym chciała ale nie wychodzi
 
My mamy wiarę za Ciebie i Siebie[emoji173]

Napisane na HTC Desire 310 w aplikacji Forum BabyBoom
Dziękuję :)
StorAnia z moja wiara tez nie jest idealnie. Oczywiście wierze w was wszystkie i jakie szczęście jak pojawiają się kolejne pozytywne dwie kreski,ale wiara ze mi się uda powoli spada i coraz częściej boje się ze się nie uda wcale. Wczoraj mój synek mi powiedział ze bardzo by chciał mieć rodzeństwo serce mi prawie pękło bo bardzo bym chciała ale nie wychodzi
No właśnie...
Miałam teraz 4 dni wolnego i to mnie dobija. Zbyt dużo czasu na myślenie, kombinowanie, wbijanie sobie szpili... Kurcze, wczoraj wyciągnęłam wagę. I nawet to mi nie poprawiło humoru. Kiedyś szalała bym ze szczęścia widząc zamiast 99 92 kg... A tu nic. Zlewka, zajadanie słodyczy, a potem głód bo limit kalorii wyczerpany za dwa dni... Masakra, chyba powinnam leczyć się psychiatrycznie...
Ważne, że jutro do fabryki. Wszystko będzie mnie wkur...ć i dobrze bo nie myślę o tym czego nie mogę mieć...
Tylko jak tu wstać o 3:20 po prawie dwóch tygodniach spania do 9...bo miałam popołudniowe zmiany... ;)
 
Znam to doskonale :D Wnerwiam się wtedy jak nie wiem na niego :p
dziś mu odpuszczam, bo biedak nie spał do 5:30 a o 6 musieliśmy wstać... coś mu wczoraj dolegało - mówił, że właściwie nic konkretnego - rozdrażnienie, jakby ząb trochę ćmił, głowa, noga... wszytko na raz.

Dlaczego w Was jest więcej wiary niż we mnie... :(
Kochanie - fakt, że tu jesteś świadczy o tym, że wierzysz. odpuść sobie wątpliwości, wyznacz zadania do wykonania i po prostu konsekwentnie je realizuj - nie tylko te związane z dzidziusiem, który pewnego dnia po prostu przyjdzie, ale również ze swoim życiem, które- tak mi się wydaje - nie do końca spełnia Twoje oczekiwania... może da się coś zmienić, poprawić? Będziesz po prostu szczęśliwsza... a wtedy i dzidziusia łatwiej...
 
Trzymam kciukole za jutrzejsze tłuste krechy !!! [emoji110][emoji110][emoji110][emoji110]I tak @Lanvin o Tobie też tu mowie żeby magoo samotna nie była ;)
Ja już nie testuję :-*

qdkkx1hpzei65q7s.png
 
reklama
Dziękuję :)

No właśnie...
Miałam teraz 4 dni wolnego i to mnie dobija. Zbyt dużo czasu na myślenie, kombinowanie, wbijanie sobie szpili... Kurcze, wczoraj wyciągnęłam wagę. I nawet to mi nie poprawiło humoru. Kiedyś szalała bym ze szczęścia widząc zamiast 99 92 kg... A tu nic. Zlewka, zajadanie słodyczy, a potem głód bo limit kalorii wyczerpany za dwa dni... Masakra, chyba powinnam leczyć się psychiatrycznie...
Ważne, że jutro do fabryki. Wszystko będzie mnie wkur...ć i dobrze bo nie myślę o tym czego nie mogę mieć...
Tylko jak tu wstać o 3:20 po prawie dwóch tygodniach spania do 9...bo miałam popołudniowe zmiany... ;)
Kochana wiem co czujesz :(
A tak ja nic nie czuje. W tamtym miesięcu jak mnie po owulce ciągnęły i bolały jajniki tak w tym nic. W sumie pasuje mi taki bezbolowy cykl :-D wystarczy ze mnie katar zalewa :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry