marc
Fanka BB :)
Ja np owulację miałam między między 15 - 19 dc, co nijak się ma do tego że mój cykl już ma 37 dc
To zdecydowanie jest indywidualna kwestia u każdej z nas.
No jasne, ze tak :-)
Kazdy organizm jest inny i tyle :-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja np owulację miałam między między 15 - 19 dc, co nijak się ma do tego że mój cykl już ma 37 dc
To zdecydowanie jest indywidualna kwestia u każdej z nas.
Yhy [emoji3] tak mniej więcej [emoji1]To jak dobrze rozumiem wszystko to ovu powinna być za 4-5 dni... czyli w 15/16 dc. moja ginka mówiła, że ważne jest, żeby faza lutealna miała co najmniej 13-14 dni. To by tak wychodziło, nie?
Gin powiedział że pękają 26-27, więc bardziej 16 dcja tak liczyłam, że pęcherzyki rosną około 2 mm co 2 dni a pękają przy wielkości 23-25 mm, czyli jak teraz 11 dc - 18 mm to w 15 dniu powinien mieć 22-23. Zgadza się to?
ja dziś 4 dpo czasem pobolewania podbrzusza i tyle.zobaczymy co będzie.miłego dnia.idę pić kawkę. BuźkiW 6 dc to ja jeszcze @mam[emoji6]nie no ja tak sobie gdybam,
testy owu odpuściłam, zdaje się tylko na temp no i może na śluz ale jak codziennie sa Przytulanki to nie wiem czy to śluz czy pozostałości,
jak zaszłam w ciaze to lekarz mi powiedział ze prawdopodobnie owu była w 6 dniu cyklu
wiec nigdy nic nie wiadomo mam w planach nie zaprzestawać seksu po dniach płodnych tylko dalej cieszyć się bliskością![]()
Test najlepiej robić codziennie o tej samej godzinie. I nie z pierwszego moczu. Ja robiłam wieczorem zawsze ok.23Dziewczyny,czy o tej godzinie mogę już zrobić test owulacyjny? U mnie 12 dc, rano były przytulanki...
Dokładnie ... ja tez pracuje w międzynarodowym środowisku i dopiero mając możliwość rozmów z różnymi ludźmi w tym temacie uświadomiła mi jak w pl matki mają dobrze jeśli chodzi o pierwszy rok życia dziecka...dlatego spróbujmy dostrzec również pozytywy i nie zastanawiajmy się jak powinno być ...Poprawiłam Twoje dane
Ja też poproszę (Boże... o co ja proszę!!!), ale już na prawdę jak ma przyjść do niech przychodzi!
Powiem Wam dziewczyny, że moim zdaniem nie mamy co narzekać, jeżeli chodzi o wybór ile matka zostanie z dzieckiem w domu. Rozmawiałam z kilkoma dziewczynami w pracy (z różnych miejsc na świecie) i uwierzcie mi, że żadna nie miała możliwości aby zostać pełny rok na płatnym zasiłku.
Są kraje gdzie kobiety mają tylko 3 miesiące macierzyńskiego. Wyobrażacie sobie coś takiego? Zostawić 3 miesięczne dziecko opiekunce, albo oddać do żlobka???
Uważam, że rodzice powinni wspólnie podjąć decyzje co chcą zrobić. Każdy ma prawo podjąć decyzje według swoich przekonań.
Ja, jeżeli wszystko będzie w porządku (i codziennie o to się modlę), to wrócę do pracy po roku. I zrobię wszystko, żeby moje dziecko nie cierpiało z tego powodu. Mam koleżanki, które są świetnymi matkami i dobrze to godzą ze sobą. Nie wyobrażam sobie żyć z jednej pensji (mój mąż nie jest milionerem) i przez to odmawiać czegoś mojemu dziecku. Nie wyobrażam sobie też siedzieć w domu i każąc mojemu mężowi pracować na kilka etatów, żeby nas utrzymał... Nie oszukujmy się, wychowanie dziecka kosztuje. I owszem, czas spędzony z dzieckiem jest bezcenny, ale jeżeli nie będziesz w stanie go wysłać na fajne zajęcia pozalekcyjne, albo na wycieczkę szkolną, wspólne wakacje, to jak ono się będzie czuło???
Nikt nie mówi, że wychowanie dziecka jest łatwe i że będzie wygodnie. I chyba nie ma na to idealnego systemu, który zadowoliłby każdego... dlatego musimy pogodzić się z tym jak to jest teraz i próbować jakoś to wszystko pogodzić.