reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
Wszystkie te chłopy jakieś nie takie ehh...Jak chwile jest dobrze to zaraz coś musi nie grać, zgrzyty, złości, pretensje...normalka. Szkoda tylko że nie umiem się nieprzejmować ale może z czasem się nauczę.
moj sie na mnie wkurza bo ja sie wkurzam na niego, ale kuzwa ja zmeczona, nocki wiadomo raz lepsze raz gorsze, zmeczenie mnie dobija a on dolewa oliwy do ognia i wraca z roboty i juz krzyk
 
Witam :)
Ja już po pierwszej wizycie.
Ranyyy ale miałam stresa..

Na razie jest dobrze:
jest pęcherzyk ciążowy (prawie 9mm)
jest pęcherzyk żółtkowy (prawie 3mm)
no i niedobrze bo zrobiła mi się cysta na jajniku :(. nie wiem czy mam się martwić tym.
Mam brać więcej luteiny.
Ma ktoś doświadczenie z cystą?
Gratuluję II kreseczek @Antonia2016 @MartaBarbaraWeronika listopad rządzi
gratulacje!! :)

@Gosiek90 u nas była za duża lepkość przez co za mała ruchliwość...
U mnie dokladnie to samo bylo. Teraz bierze flavamed i juz pozbylismy sie lepkosci, wiec i ruchliwosc sie zwiekszyla. jeszcze nie jest w normie, ale juz jest 3-krotnie wyzsza (z 6 na 18%, norma chyba 32%)

bertha: morfologia 3%, fragmentacja 45% ( dobry wynik jest do 15% )na początek androlog przepisał zastrzyki TFX ktore okazało się że są wycofane a cena ich była spora.. następnie przepisał kuracje ktora cenowo jest zdecydowanie nizsza. 3 mc. Groprinosine, immunal forte i na stałe wit. C i E i dodatkowo je orzechy brazylijskie. Chcemy właśnie jeszcze zasięgnąć opini u innego androloga i zobaczyc co powie.
kurcze, bardzo duza fragmentacja :( ona powoduje poronienia... ja bym w iui nie szla, bo co z tego, ze zaciazycie, jak to bedzie dalej plemnik z pofragmentowanym dna... jedno IUI to macie juz kawalek ceny IVF... a w IVF moge dobrze wyselekcjonowac plemniki...
A czy przed badaniami nie mial twoj M moze goraczki przez ostatnie 3 miesiace?

Ja wlasnie odebralam wyniki fragmentacji M! 8%!! jestem przeszczesliwa, ze chociaz to wyszlo dobrze :) U nas z problemow jeszcze test HBA (wiazanie z hialuronem) 71%, norma >80%. Jak jest ponizej to nikle szanse na naturalne poczecie, bo plemnik nie potrafi przejsc przez scianke jajeczka.

Bertha Nie mogę wysłać zdjęcia bo za duży format a nie wiem jak zmienić. Liczba na cm3- 3 tysiące!!!W całym ejakulacie 9tysiecy. Brak ruchu wogole88℅, ruchliwość szybka i wolna lineralna 3℅, brak ruchu postępowego 9℅.
Oj, to rzeczywiscie malo.. :( a nie mial twoj M moze goraczki przez ostatnie 3 miesiace przed badaniem? moj miesiac po goraczce jak robil badanie, to liczba plemnikow wyszla zdziesiatkowana.

A jeśli chodzi o in vitro jeszcze o tym nie rozmawialiśmy. On wierzy, że wyniki się poprawią i liczy na inseminacje.. jest dużym optymistą. A ja nie chciałabym być naciagana przez lekarza na iui które i tak mija się z celem przy takich wynikach?
ja bym sie w takiej sytuacji bala ze bedzie po iui ciaza, ale i tak wadliwym plemnikiem i poronie...

Jeśli chodzi o lekarza to nie wiem czy uderzyć do invicty do androloga czy szukać kogoś innego. Nie wiem kurde nie wiem
wybralabym androloga spoza kliniki, zeby wierzyc ze jest bezstronny i nie namawia mnie na IVF przez pryzmat kasy.
Dziękuję :p
A ja i moja dieta coraz gorzej się mamy... przy duphaston mam napady jak baba w ciąży. Dziś wpieprzy...am śledzie w sosie musztardowym, a ja o zgrozo, nienawidzę śledzi. Teraz mi niedobrze :(
Oj, czuje ciaze :):)
 
@Spark, możemy sobie przybić piątkę...ja też najchętniej bym się teraz zabrała i wyszła. Mój mnie wkurzył, jest wielce obrażony sam nie wie na co, on jest zmęczony moim marudzeniem (bo jak rozmawialiśmy przez telefon to sobie uroił, że jęczalam :| ) i zachowaniem małego, bo jak pojechałam na fitness to się nie dogadywali... Zabrał komputer, telefon i ogląda coś w sypialni :| powiem Wam, że jak dalej to ma tak wyglądać, to nici z naszych starań i się po prostu rozstaniemy. Nie wiem co zrobimy z kredytem, nie wiem jak wyremontuje sama mieszkanie, ale powoli jestem tym wszystkim zmęczona...

qdkkj44j6bi2vbec.png
 
bertha: no ja mam bardzo dużo wątpliwości.. no nic jeszcze 2 mc kuracji, powtórne badania i wtedy zobaczymy. Ja jeśli chodzi o in vitro jestem zupełnie zielona.. jakie badania i w ogóle nic nie wiem nawet ile kosztuje.. ale jak lekarz powiedział że inseminacja to jednak poszlismy myślami w tym kierunku ( nawet kasę wyplacilam z konta, żeby nie wydać i żeby już się nie martwić ) przykre jest to, że nasi lekarze naciagaja nas na każdym kroku na kasę :( idąc do lekarza chciałabym uzyskać rzetelne informacje bez owijania w bawełnę.
 
Lanvin u nas przez niepowodzenia w powiekszeniu rodziny to ja dostaję na głowę i wiem, że jestem okropna i szczerze współczuję mojemu mężowi, ale i tak jest dzielny.. dostaje mu się za wszystko :hmm:
 
reklama
bertha: no ja mam bardzo dużo wątpliwości.. no nic jeszcze 2 mc kuracji, powtórne badania i wtedy zobaczymy. Ja jeśli chodzi o in vitro jestem zupełnie zielona.. jakie badania i w ogóle nic nie wiem nawet ile kosztuje.. ale jak lekarz powiedział że inseminacja to jednak poszlismy myślami w tym kierunku ( nawet kasę wyplacilam z konta, żeby nie wydać i żeby już się nie martwić ) przykre jest to, że nasi lekarze naciagaja nas na każdym kroku na kasę :( idąc do lekarza chciałabym uzyskać rzetelne informacje bez owijania w bawełnę.
A skad jestes?
Ja bede robic in vitro w Krakowie w klinice Parens. A jestem z Wroclawia. tam procedura kosztuje 4500zł, bardzo tanio!
do tego dochodza koszty lekow do stymulacji, jeszcze nie wiem ile - ok 1500-3000zł to moze kosztowac. Z dodatkowych kosztow, to mrozenie zarodkow, jesli jakies zostana, oraz dodatkowe procedury - np dokladniejsze wybieranie plemnikow - wam by sie to na pewno przydalo, przy tej fragmentacji.
Badan jest troche do zrobienia wczesniej - jakies wirusowe,rozyczka, HIV, kila itp, wymazy z pochwy, teraz jeszcze histeroskopie mi zlecił dr, badanie nasienia oczywiscie, tarczyca, no i pewnie z 5-10 jeszcze nie wymienilam. Mi udalo sie wiekszosc zrobic w Medicover - mam pakiet z pracy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry