reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
Hej dziewczyny :) ja mam jutro termin spodziewanego @ ale chyba nie bede testować :( od wczoraj juz coraz częściej czuje ból jak przed okresem , a w tamtym miesiacu tez to dobrze wyczułam. Gdybym byla w Polsce to bym pewnie miala kupiony drugi test , ale jestem w Czarnogórze i po pierwsze nie wiem jakie tu są te testy , ile kosztują a po drugie czuje że nie warto ..taki ponury humor nie dopadł ze wszystkiego sie odechcialo. Jeszcze w niedziele jak mialam troche plamienia i jajnik bolal to myslalam ze moze zarodek sie zagniezdza , bo akurat jakos w tym czasie by to wypadalo..no ale coz . Pozdrawiam z upalnej Budvy :)
 
reklama
U mnie temperatura dzisiaj juz całkowicie spadła wiec @ sie czai za rogiem. Podbrzusze tez pobolewa. Sikaniec negatywny. Takze nic z tego.. A tak liczyłam na ten cykl po zrobieniu drożności jajowodów... Juz nie wiem co mam wiecej zrobić.. Lepiej sie odżywiać na pewno bym mogła bo troche sobie odpuściłam. Ale w takim humorze to cieżko o motywacje..
Nawet przyjaciółka ktore tak jak ja poroniła i bardzo to psychicznie przeżywała, chodziła do psychologa bo nie mogła sie po tym podnieść, po roku od pierwszej ciąży zaszła w tym samym cyklu ponownie.. A ja jestem silna psychicznie, szybko sie podniosłam po stracie, byłam pozytywnie nastawiona i wielka dupa.. Wlasnie mija rok od kiedy zaszłam w pierwsza ciąże i nic.
Plan teraz jedynie widze taki - W sobotę wyjeżdżam na wakacje, odkładam termometry i liczenie na bok i po powrocie rozpoznaje temat inseminacji i próbujemy jej w sierpniu. Jak nie wyjdzie to juz chyba invitro... Boże dlaczego nie mogę zajść po prostu normalnie w ciąże..... :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry