reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

Zazdroszczę pogody ;) U mnie też @ jutro ma przyjść więc czekam cierpliwie, nie czuję się jakoś nadzwyczajnie, pewnie zaś się opóźni.. To już standard

Oo no to czekamy razem :) mi zawsze przychodzi w punkt , cykle 29 dni a kiedys 28. Mi jak sie opozni to pewnie przez zmiane klimatu co by mi odpowiadalo bo meczyc sie tutaj z okresem ..masakra ;p
 
reklama
Oo no to czekamy razem :) mi zawsze przychodzi w punkt , cykle 29 dni a kiedys 28. Mi jak sie opozni to pewnie przez zmiane klimatu co by mi odpowiadalo bo meczyc sie tutaj z okresem ..masakra ;p

Ja wlasnie liczę ze moja @ przyjdzie szybciej zeby najwieksza powódź była jeszcze przed wyjazdem nad morze... Termin mam wlasnie na sobotę - dzien wyjazdu, ale fajnie by było dostać ja dzisiaj lub jutro.. Jest nadzieja ze tak będzie bo brzuch boli.

A co ciekawe jeszcze - po poronieniu przestaly mnie zupełnie bolec piersi przed @ - przed ciąża zwyklemnie bolayprzed @ - i teraz po roku widze ze wraca mi ta wrażliwość piersi przed @. Juz w zeszłym cyklu tak miałam i teraz tez. Takze moze dopiero teraz moj organizm całkowicie wrócił do normy...
 
U mnie temperatura dzisiaj juz całkowicie spadła wiec @ sie czai za rogiem. Podbrzusze tez pobolewa. Sikaniec negatywny. Takze nic z tego.. A tak liczyłam na ten cykl po zrobieniu drożności jajowodów... Juz nie wiem co mam wiecej zrobić.. Lepiej sie odżywiać na pewno bym mogła bo troche sobie odpuściłam. Ale w takim humorze to cieżko o motywacje..
Nawet przyjaciółka ktore tak jak ja poroniła i bardzo to psychicznie przeżywała, chodziła do psychologa bo nie mogła sie po tym podnieść, po roku od pierwszej ciąży zaszła w tym samym cyklu ponownie.. A ja jestem silna psychicznie, szybko sie podniosłam po stracie, byłam pozytywnie nastawiona i wielka dupa.. Wlasnie mija rok od kiedy zaszłam w pierwsza ciąże i nic.
Plan teraz jedynie widze taki - W sobotę wyjeżdżam na wakacje, odkładam termometry i liczenie na bok i po powrocie rozpoznaje temat inseminacji i próbujemy jej w sierpniu. Jak nie wyjdzie to juz chyba invitro... Boże dlaczego nie mogę zajść po prostu normalnie w ciąże..... :(
to nie jest tak, ze jak nie mozesz naturalnie zajsc to zaraz musisz miec czarne mysli..od razu chcesz isc na in-vitro? a moze inseminacja najpierw?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry