reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

No właśnie, nie wiem czy nie zrobimy sobie krótkiej przerwy w tych staraniach, z miesiąc np czy dwa bo prawdę mówiąc to moje libido aktualnie jest właśnie równe zeru i już nie mam ochoty na nic, bo od razu w głowie mam widmo kolejnej porażki... Na początku starań to miałam ochotę codziennie na przytulanki a teraz to jest jakaś masakra...
A wiesz ze ja po tym cyklu scislego postu jakas taka natchniona sie czuje??? Powaznie. Ciezko bylo przetrwac dbi plodne zeby niewwykorzystac ale teraz juz jakos taktak przemtslalam troche rzeczy i czuje sie spokojniejsza.
 
reklama
Dziś się z swoim pokłóciłam z samego rana :( Już mnie te starania dobijają, mam ochotę odpuścić to, i już się nigdy nie starać,za długo to wszystko trwa, teraz jeszcze te wszystkie badania porobić, nie mam na to nawet ochoty :( mój też ciągle pracuje i nawet nie ma czasu aby te swoje badania porobić. Ehh wszystko to takie gówniane. Zazdroszczę kobietom co nie mają problemów z zajściem w ciążę. Mają po 8dzieci, biedą piszczy a ciążę kolejne się pojawiają :( A my nawet drugiego nie możemy mieć :(
 
Ostatnia edycja:
U nas padało ale teraz słońce :) jedziemy wlasnie ogarnąć liście na działce i zabezpieczyć przed zima wszystko bo w przyszłym roku ruszamy z budowa naszego wymarzonego domu :)


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
Super :) My też kiedyś myśleliśmy o budowie,ale po podliczeniu kosztów uznaliśmy że będzie to długo trwać. Gdyby nie to że mieszkam teraz za blisko jego mamy to byśmy się budowali, ale ona normalnie żyć nie da i chcemy jak najszybciej się wyprowadzić. Dlatego kupimy domek i zrobimy generalny remont :) ważne że w końcu będziemy mieli swój własny kąt. A remont będziemy robić więc wszystko będzie tak jak będziemy chcieli :)
 
Widzę, że pogoda dziś depresyjna i nastrój na forum też taki. Bardzo przykro się czyta, że seks stał się obowiązkiem lub relacje z partnerem psują się z powodu starań. Moim zdaniem to najlepszy moment, by odpuścić i popracowac nad namiętnością w związku. Wiem, że na pewno nie łatwo ale warto. Postawcie partnera na pierwszym miejscu zamiast dziecka, ktorego jeszcze nie ma. My na przykład lubimy seks pod prysznicem :cool2: pozycja mało dogodna do zajścia ale bardzo hot!
 
Dzisiaj? Do szkoły? u nas pięknie i słonecznie, w nocy wiało okrutnie a teraz nie wiem bo jeszcze leżę w łóżku.. pierwszy raz od niepamiętnych czasów mamy cudowne powietrze z rana, tylko 12 µg/m³! Więc mąż od rana wietrzy a ja się nie ruszam spod kołdry bo kaszel znowu się odzywa.
Miłego dnia wszystkim!:)

Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom

Jak na Rybnik to wynik super :) ja zaraz u siebie tez otwieram okna, miłego!


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Widzę, że pogoda dziś depresyjna i nastrój na forum też taki. Bardzo przykro się czyta, że seks stał się obowiązkiem lub relacje z partnerem psują się z powodu starań. Moim zdaniem to najlepszy moment, by odpuścić i popracowac nad namiętnością w związku. Wiem, że na pewno nie łatwo ale warto. Postawcie partnera na pierwszym miejscu zamiast dziecka, ktorego jeszcze nie ma. My na przykład lubimy seks pod prysznicem :cool2: pozycja mało dogodna do zajścia ale bardzo hot!
Podziekam Twoje zdanie. Naprawde lezka ni sie zakrecila, że te starania staja sie dla was wyzwaniem, a nie chwila uniesienia. Najgorsze jest to, że czlowiek bedac TU czytajac wszystko sam sie nakreca i podkreca innych. Zamknięte Koło. Ciaza innych dobija do dna i przychodzi żal. Zazdrosc ktora powoduje silny stres.
 
U mnie też libido niskie :( Ale ja tak mam już od dłuższego czasu
U mnie to juz w ogole. Spadlo prawie do zera. Moze to ze strachu o strate albo co.

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry