Wiktorka88 O
Fanka BB :)
Liczba nie tak prosto się zarazić. Moja siostra jest wirusologiem. Mam ciut wiedzy na ten temat, poza tym pracuje w służbie zdrowia, mam znajomych lekarzy. Na prawdę wałkujemy ten temat od kilku tygodni.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
To już skrajna nieodpowiedzialność ze strony twojego ojca [emoji1745]Mój ojciec jest w grupie ryzyka przez choroby które już ma, mama normalnie chodzi do pracy na tramwaju. Ja jak jest pogoda to z młodym wychodzę. A znajomi na kwarantannie domowej, bo od córki z Anglii wrócili. Mój tata bez problemu zaoferował się że ich odwiezie do domu z Warszawy, bo tam lądowali. Żyjemy na tyle na ile się da normalnie.
Mozliwe... Nie mam az takiej wiedzy. Ale to fakt.. dbanie o higiene czesciej niż do tej pory.. a kwarantanne wole by mi tesciowa odbyła..mimo wszystko nie zaryzykuje.Mallina myjmy ręce, wietrzny często pomieszczenia, unikajmy miejsc zatłoczonych i będzie dobrze. Lepiej, że wrócili z jednym gościem niz autobusem. To raz, a dwa to na kwarantanne wysyła się osoby które mają bezpośredni kontakt z osobą zarażona, a nie taka która wróciła z zagranicy
Ja jestem biologiem, rozmawiam z lekarzami tak samo jak i z pielegniarkami. Wcale nie są tak frywolnie nastawieni na to co się dzieje. Pewnie, że nie każdy po kontakcie się zarazi i to nie jest takie, że owoc ze sklepu dotknięty przez kogoś Cię zabije, ale im więcej stworzy się potencjalnych sytuacji tym gorsze będą konsekwencje dla całego narodu. Niestety chyba zdamy sobie sprawę kiedy osobiście dotknie nas choroba seniora z rodziny.Liczba nie tak prosto się zarazić. Moja siostra jest wirusologiem. Mam ciut wiedzy na ten temat, poza tym pracuje w służbie zdrowia, mam znajomych lekarzy. Na prawdę wałkujemy ten temat od kilku tygodni.
Zaoferował nie znaczy, że skorzystali. Chodziło mi tylko o to, że chciał pomóc mimo ogólnej paniki, i gdyby po nich pojechał to byłby na kwarantannie u mnie w mieszkaniu, bo stoi wolne. Rozumiem że moja mama ma być na kwarantannie bo wozi ludzi zawodowo?Nie mów mi, że to jest normalne kiedy ojciec jak sama mówisz w grupie ryzyka wiezie ludzi z Anglii do domu... Wszystko wszystkim...cały czas piszecie o zdrowym rozsądku.
Kobieta umarła na sepsę, ale kochana mama dołożyła jej koroniaka na dokładkę, bo musiała odwiedzić po powrocie z Włoch. (Jak później z tym żyć ? )
Nie było tam, że nie przywiózł. Samo to, że był chętny skłania do tego, abyś z nim porozmawiała czym to grozi w jego przypadku. Wiele jest chorób i wiele ludzi umiera na co innego, ale sytuacja się pogarsza dla wszystkich, sam wirus to zaraz będzie powodował mniejszy strach niż to co w państwie po sobie zostawi.Zaoferował nie znaczy, że skorzystali. Chodziło mi tylko o to, że chciał pomóc mimo ogólnej paniki, i gdyby po nich pojechał to byłby na kwarantannie u mnie w mieszkaniu, bo stoi wolne. Rozumiem że moja mama ma być na kwarantannie bo wozi ludzi zawodowo?
Na sepsę w szpitalu umrzeć nie trudno, mi lekarze przy cc sprzedali 2 bakterie szpitalne i byłam o krok od sepsy.
I generalnie, bo nie chcę się kłócić. Jak mnie nie lubisz i chcesz na każdym kroku jechać po mnie, to pisz priv. Albo wrzuć mnie na czarną listę.
Kochana spokojnie. Jestem przekonana ze nikt tu nie chce nikomu ublizac. Tak jak napisalas umrzeć mozna na wszystko. Pisalam juz dzis ile przypadków jest podpisane pod koronawirus a nie powinno wiedzą to tylko Ci co sa blizej tego. Cale zło teraz to będzie ten wirus.Zaoferował nie znaczy, że skorzystali. Chodziło mi tylko o to, że chciał pomóc mimo ogólnej paniki, i gdyby po nich pojechał to byłby na kwarantannie u mnie w mieszkaniu, bo stoi wolne. Rozumiem że moja mama ma być na kwarantannie bo wozi ludzi zawodowo?
Na sepsę w szpitalu umrzeć nie trudno, mi lekarze przy cc sprzedali 2 bakterie szpitalne i byłam o krok od sepsy.
I generalnie, bo nie chcę się kłócić. Jak mnie nie lubisz i chcesz na każdym kroku jechać po mnie, to pisz priv. Albo wrzuć mnie na czarną listę.