reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

reklama
O jejku [emoji7] z którego tc byłaś?
Ja się w terminie urodziłam 2650 :) więc niewiele więcej ważyłam w terminie niż Maja w 36tc :) jakby wytrzymała dużej to myślę że podczas cc to by tak miała koło 2800 :)
Chociaż ona im wychodziła 2950 g na usg zaraz przed cc [emoji23] a urodziła się 2450.
Z kolei Aleks zaraz przed cc wychodził na usg 3100 a urodził się 3650 [emoji23]
Ja urodziłam się w terminie, niska masa urodzeniowa wydaje mi się, że przez mamy palenie w ciąży... Ale przyczyny mogły być różne, koleżanki paliły w ciąży a dzieciaczki spore się urodziły.
 
Ja urodziłam się w terminie, niska masa urodzeniowa wydaje mi się, że przez mamy palenie w ciąży... Ale przyczyny mogły być różne, koleżanki paliły w ciąży a dzieciaczki spore się urodziły.
Uuu czyli hipotrofik byłaś :( najważniejsze że teraz wszystko ok. Waga to tak pal licho jeśli organizm przygotowany jest do życia poza brzuchem :) tak jak Maja niby wczesniak 36tc, a oprócz wagi niskiej to 10 pkt, wydolna oddechowo.
Ale mi lekarz powiedzial żebym się nastawiala na to że trzecie najprawdopodobniej też w 36tc urodze. Syna miałam wstrzymanego w 35tc, w terminie w 40 tc urodził się z seledynowymi wodami. Tu Mai się nie udało wstrzymać i miała więcej pumktoe niż Aleks, wody czyste. Ze najprawdopodobniej mój organizm z jakiegoś powodu próbuje zakończyć ciąże w 35tc. Bo to wątpię że przypadek.
 
Uuu czyli hipotrofik byłaś :( najważniejsze że teraz wszystko ok. Waga to tak pal licho jeśli organizm przygotowany jest do życia poza brzuchem :) tak jak Maja niby wczesniak 36tc, a oprócz wagi niskiej to 10 pkt, wydolna oddechowo.
Ale mi lekarz powiedzial żebym się nastawiala na to że trzecie najprawdopodobniej też w 36tc urodze. Syna miałam wstrzymanego w 35tc, w terminie w 40 tc urodził się z seledynowymi wodami. Tu Mai się nie udało wstrzymać i miała więcej pumktoe niż Aleks, wody czyste. Ze najprawdopodobniej mój organizm z jakiegoś powodu próbuje zakończyć ciąże w 35tc. Bo to wątpię że przypadek.
No właśnie nie miałam hipotrofii, jedynie co się mamie działo to wylądowała w szpitalu z podejrzeniem zatrucia ciążowego ale jednak też nie miała. Po za tym wszystko było ok. Dostałam 10pkt tylko malutka byłam. ;)
 
Mnie boli brzuch i mam cos z ukladem pokarmowym od zawsze :/ teraz wychodzi crp wysokie, dlatego sie martwie. A pobyt w szpitalu tylko utwierdzil mnie niestety, ze na chwalenie sie jeszcze bedzie czas

Biedna mam nadzieje ze za chwile skoncza sie troski. Tak bardzo chciałabym juz chocia marzec zebysmy szykowaly sie do rozpakowania.

Co do toxoplazmozy to mi przy pierwszej ciazy wyszlo ze przebylam ja dawno temu.

@KatiNails pieknie Majka przybiera. Maly klopsik. A ja corcie urodzilam z waga 4150..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry