reklama

Staraczki 2021

reklama
Przez pierwszy trymestr nic nie jadłam, za to jak już mi puściło... Na koniec ciąży +28 [emoji87][emoji38] ale ogólnie to dziwny mam organizm, niby nie jadłam jakoś bardzo dużo i nawet w miarę zdrowo, oczywiście zachcianek też sobie nie odmawiałam i tylam jak głupia [emoji23] może progesteron tak na mnie działał, bo już od drugiego trymestru wodę zbierałam jak szalona.. nie mam pojęcia ale oprócz brzucha ciążowego zmieniłam się w Fionę ze Shreka [emoji2]
Myślę że jeden kubek nie zaszkodzi [emoji6] Ty nic jeść nie mogłaś a ja za to wciągałam słodycze kilogramami, a potem się dziwiłam czemu tyle przytyłam [emoji6] Śmieje się teraz, że w ciąży jadłam słodycze to i teraz syn bez tego żyć nie umie [emoji6] w kolejnej ciąży obiecałam sobie jeść więcej warzyw [emoji6]
 
Jak widzę tyle [emoji3498] to już sama mam ochotę zrobić test chociaż mam jeszcze trochę czasu i muszę wytrzymać, choć z drugiej strony nie chciałabym się znowu rozczarować widząc biel [emoji25]
Mam to samo 😁 jak widzę te testy i ja bym chciała już zrobić. Ale ćwiczę silną wolę 😉
Teraz przez to plamienie to nie wiem czy będę jutro testować[emoji2358] jeśli temp utrzyma się na wyższych to tak a jeśli spadnie to nie będę[emoji3061]
Trzymam mocno kciuki za Ciebie ✊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry