• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2022

Cześć Dziewczyny,
Postanowiłam dołączyć do Waszej grupy. Myśle, ze jest mi potrzeba przede wszystkim ze względów emocjonalnych. Potrzebuje dzielić te wszystkie emocje z osobami, które również ich doświadczają. Zaczynam 15 cykl starań, nie mam żadnych problemów zdrowotnych, u partnera delikatnie obniżone parametry nasienia (morfologia 3%, reszta w normie). Cytując mojego lekarza: „to dziwie, że nam się nie udaje”, no ale tak- zero ciąż, zero cieni, po prostu ciagle zero.
Życzę Wam powodzenia i mam nadzieje, że znajdzie się tu dla mnie miejsce 😉
Cześć :) Opowiadaj jakie badania robiłaś, co proponuje lekarz, jakie dalsze plany :) dużo nas tu takich jak Ty, zapraszamy byle nie na długo ;)
 
reklama
Hej, dziś do mnie przyszła o dwa dni spóźniona @. Ktoś ze mną cierpi? 🙂😁
Co do niepłodności mam jedna taka historie która miła miejsce w mojej rodzinie. Mojej mamy brat z żoną starali się bezskutecznie o dzieci, ok 4 lat. Wszysykie badania świata były zrobione, byli w kilku klinikach leczenia bezpłodności, jej hormony (mimo niedoczynnosci) wyprowadzone jego plemniki zbadane, ilość jakość po „naprawie” była świetna i nadal nic… pojechali do jednego świetnego lekarza, z całym zestawem badań. Okazało się, że przyczyna niepłodności jest bakteria która obojgu nie zagraża ale w płodzeniu dzieci już niestety tak. Dostali leki, oboje. Po roku urodziło im się pierwsze dziecko, przy kolejnych staraniach również okazało się ze bakteria jest i trzeba ponownie włączyć leki, urodziło się kolejne dziecko, przy trZecim tak samo. Maja trójkę super dzieci. I na tym już kończą 😂
No to mnie trochę przeraża, ze może jakaś mała pierdoła rpzeszkadza a ja się męczę 2 lata :O
Lekkiego okresu :D
 
Do wyliczenia L4 ciążowego liczą się wszystkie premie, nadgodziny, pracę w nocy, wynagrodzenie wypłacane w trakcie urlopu. Czasem nawet jest szansa, że dostanie się wyższy zasiłek chorobowy niż pensję!
Tak, wiem. Ja mam podstawę i premię wypłacaną na jednym pasku, wiec teraz wyobraź sobie jak bardzo zaniży mi średnią roczną jeden, dwa lub trzy miesiące bez premii (nawet jeden dzień l4 = brak całości premii) skoro moje wynagrodzenie składa się w 3/4 z premii ;) niech to będzie przykładowo 2 tys podstawy i 6 tys premii - no nie kalkuluje mi się chodzic na zwolnienia ;)
 
A tak spytam kobietki z innej beczki... jak Wy robicie po stosunku? Idziecie odrazu do toalety czy przetrzymujecie ta sperme w sobie i dopiero po jakimś czasie do wc?🤣🤣🤣 wiem że przetrzymywanie spermy może powodować jakieś infekcje...
Ja to różnie. Jak jest wieczór późno już i np se leżymy i gadamy czy coś to później idę do łazienki. A jak jest środek dnia i szybka akcja to od razu :D
 
A tak spytam kobietki z innej beczki... jak Wy robicie po stosunku? Idziecie odrazu do toalety czy przetrzymujecie ta sperme w sobie i dopiero po jakimś czasie do wc?🤣🤣🤣 wiem że przetrzymywanie spermy może powodować jakieś infekcje...
Ja leze jezzcze jakies 20-30 minut, czytalam ze infekcje moga sie pojawic jak sie przetrzyma ponad pol godz. Ale nic mi nie jest i nie jestem tez w ciąży XD
 
Cześć :) Opowiadaj jakie badania robiłaś, co proponuje lekarz, jakie dalsze plany :) dużo nas tu takich jak Ty, zapraszamy byle nie na długo ;)
Dziękuje ☺️Robiłam podstawowe badania hormonalne, wyszło mi trochę za wysokie TSH ale w jeden miesiąc to zbiłam. Następnie miałam sprawdzaną drożność- wszystko ok. Partner podstawowe badania nasienia oraz HBA i stres oksydacyjny- również dobre wyniki. Chodzę co miesiąc na monitoring owulacji. Dostaje zastrzyk na pęknięcie (chociaż nie miałam z tym problemów), a następnie na 14 dni progesteron (również nie miałam zaniżonego wyniku, ale to chyba „standardowa procedura” u tego lekarza. Nie dyskutuje czy to słuszna droga, bo nie mam wystarczającej wiedzy). We wtorek idę znowu i z tego co sugerował, powinnismy rozważyć inseminacje
 
reklama
Dziękuje ☺️Robiłam podstawowe badania hormonalne, wyszło mi trochę za wysokie TSH ale w jeden miesiąc to zbiłam. Następnie miałam sprawdzaną drożność- wszystko ok. Partner podstawowe badania nasienia oraz HBA i stres oksydacyjny- również dobre wyniki. Chodzę co miesiąc na monitoring owulacji. Dostaje zastrzyk na pęknięcie (chociaż nie miałam z tym problemów), a następnie na 14 dni progesteron (również nie miałam zaniżonego wyniku, ale to chyba „standardowa procedura” u tego lekarza. Nie dyskutuje czy to słuszna droga, bo nie mam wystarczającej wiedzy). We wtorek idę znowu i z tego co sugerował, powinnismy rozważyć inseminacje
Pytanie, skoro wszystko gra, dlaczego jednak nie gra 😔 trzymam kciuki!✊✊✊
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry