reklama

Staraczki 2022

Jak kupiliśmy dom to już miesiąc później powiedziałam, że jedziemy po psyna i nie ma dyskusji.
Stary teraz jest zakochany jak wariat[emoji85]
Jak psyncio się położył na jego połowie i nie chciał wstać to go przykrył kołdra i spał całą noc na skrawku łóżka z noga na ziemi [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
A nasz psyn to skromne 40 kg futra [emoji23]
Ja teeeeż!  Niestety to jedna z niewielu rzeczy w której z małżem się nie zgadzamy i mogę tylko pomarzyć póki co :( Może jak w domku zamieszkamy w przyszłym roku to będziemy negocjować :)

Buahahaha :D Ale z drugiej strony sama nie wiem czy bym tak samo nie zrobiła [emoji23] [emoji23]
 
reklama
AAAAAAAAAAAAAAA.jpg
 
Jak kupiliśmy dom to już miesiąc później powiedziałam, że jedziemy po psyna i nie ma dyskusji.
Stary teraz jest zakochany jak wariat[emoji85]
Jak psyncio się położył na jego połowie i nie chciał wstać to go przykrył kołdra i spał całą noc na skrawku łóżka z noga na ziemi [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
A nasz psyn to skromne 40 kg futra [emoji23]
O matko, jak cudnie! Marzę o tym 😍 😍 Czekam na dzień w którym i on zapała taką samą miłością jak ja :D Powiedziałam mu jak kupiliśmy dom, że jak nam się faktycznie nie uda mieć dzieci, to w każdym z tych pokoi będzie mieszkał jeden pies 😄
 
Mój się na drugiego nie daje namówić, ale pracuje nad tym.
Przy czym należy pamiętać, że Stary więcej rozmawia z psem niz ze mną [emoji28]
Jak mówi "'chodź Kochanie spać" to nie mówi do mnie [emoji28]
O matko, jak cudnie! Marzę o tym [emoji7] [emoji7] Czekam na dzień w którym i on zapała taką samą miłością jak ja :D Powiedziałam mu jak kupiliśmy dom, że jak nam się faktycznie nie uda mieć dzieci, to w każdym z tych pokoi będzie mieszkał jeden pies [emoji1]
 
Dokładnie to mój Stary.
Naprawdę mu odwaliło, nie podejrzewałam go o to [emoji23]
ja siebie sama nie podejrzewałam. mój mąż wychowany z psami to kochał zawsze, a ja miałam problem jak wzięliśmy psa teściów że na łóżko wchodzi 7 lat temu. teraz mi przykro jak mój psisynek idzie się ochłodzić na płytki, wole go tulić. XD
 
Mój się na drugiego nie daje namówić, ale pracuje nad tym.
Przy czym należy pamiętać, że Stary więcej rozmawia z psem niz ze mną [emoji28]
Jak mówi "'chodź Kochanie spać" to nie mówi do mnie [emoji28]
Jezus, ja jak słyszę "kocham cię" to pytam czy to do mnie czy do psa, nigdy nie wiem. no i różnie to bywa. czasem do mnie, czasem do psa. udziela nas miłością po równo chyba XD
 
Borze jak mój psyn idzie na płytki to Stary się kładzie obok i pyta czy to konieczne [emoji23]
A ja czasem nawet se popłacze, że jest już taki duży i nie chce być całą noc z nami [emoji3064][emoji24][emoji23]
ja siebie sama nie podejrzewałam. mój mąż wychowany z psami to kochał zawsze, a ja miałam problem jak wzięliśmy psa teściów że na łóżko wchodzi 7 lat temu. teraz mi przykro jak mój psisynek idzie się ochłodzić na płytki, wole go tulić. XD
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry