reklama

Staraczki 2022

Rozumiem, a czy miałaś owulację potwierdzoną u ginekologa po odstawieniu tabletek?
Ze dwa razy jak byłam, to pani doktor mówiła, że trochę nie podobają jej się moje jajniki, że dużo pęcherzyków na nich. Jak później pytałam, czy to może być zespół policystycznych jajników, to stanowczo zaprzeczyla. Mówiła, że widzi dominujący pęcherzyk i że pewnie zaraz pęknie. Ale na taki typowy monitoring jestem umówiona w lutym. Myślicie, że może mam cykle bezowulacyjne ? Jeśli by tak było, to co wtedy się robi ? Podaje zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka ?
 
reklama
Ze dwa razy jak byłam, to pani doktor mówiła, że trochę nie podobają jej się moje jajniki, że dużo pęcherzyków na nich. Jak później pytałam, czy to może być zespół policystycznych jajników, to stanowczo zaprzeczyla. Mówiła, że widzi dominujący pęcherzyk i że pewnie zaraz pęknie. Ale na taki typowy monitoring jestem umówiona w lutym. Myślicie, że może mam cykle bezowulacyjne ? Jeśli by tak było, to co wtedy się robi ? Podaje zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka ?
Wtedy najczęściej chyba daje sie leki na stymulacje wzrostu. Ale tutaj muszą się wypowiedzieć inne dziewczyny, bo ja zmagam się z czynnikiem męskim, więc nie wiem aż tyle co inne :)
 
Na koty i psy nie wolno!
Zwierzętami się chwalimy i rozpływamy nad nimi :D

Na bezowulacyjne to najpierw badania - bo może coś blokuje owulację. A jeśli nie to potem leki na stymulację w tosty pęcherzyków (Aromek, clo, jeśli nie podziała to zastrzyki z gonadotropin) i potem zastrzyk na pęknięcie.
Jejku, widzę, że mam tutaj super kompendium wiedzy !
Niby się czyta wszystko w internecie, ale dla mnie najlepiej jak ktoś może pochwalić się swoim doświadczeniem, bo różne przypadki się zdarzają, nic nie jest stereotypowe.
To widzę, że strasznie długa droga mnie jeszcze czeka... A czekam już prawie rok i nic. Jezu, kto ma tyle cierpliwości ;(
 
reklama
Jejku, widzę, że mam tutaj super kompendium wiedzy !
Niby się czyta wszystko w internecie, ale dla mnie najlepiej jak ktoś może pochwalić się swoim doświadczeniem, bo różne przypadki się zdarzają, nic nie jest stereotypowe.
To widzę, że strasznie długa droga mnie jeszcze czeka... A czekam już prawie rok i nic. Jezu, kto ma tyle cierpliwości ;(
Kochana, każdy przypadek jest inny i wcale nie jest powiedziane, że długa droga przed Tobą :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry