reklama

Staraczki 2022

Dziewczyny, takie głupie pytanie... czy skoro średnio ogarnięta pani ginekolog stwierdziła, że jestem PRZED owulacją a nie po jak by wynikało z monitoringu ( 9.02. pęcherzyk 25mm, endometrium jak na owu, dzień później test owu pozytywny) to jest sens robić progesteron ok 7dpo wg wyliczeń z poprzedniego monitoringu? Byłam dziś u nowej ginekolog ale na NFZ, była na zastępstwo mojej gin i miała gdzieś co jej mówiłam o pęcherzyku i monitoringu. Stwierdziła, że widzi pęcherzyk 1cm i na dniach powinna być owulacja (podobny pęcherzyk był podczas monitoringu - ten 25mm i ok 10mm drugi, po tym 25mm nie ma śladu wg niej. Nie dała mi zdj usg. Czy mogła ona nie zauważyć ciałka żółtego czy poprostu ten pęcherzyk się wchłonął w ciągu 5 dni i cykl stracony?
 
reklama
A końcem listopada było 5,4 i 35 także chyba lepiej jest
 

Załączniki

  • d3589e6d-00fb-4c8e-a05a-09db4f3187ff.jpg
    d3589e6d-00fb-4c8e-a05a-09db4f3187ff.jpg
    29,1 KB · Wyświetleń: 130
Był, był, wczoraj i przedwczoraj. Dobrze, że nie robiłam przerw, bo by w ogóle nie było szansy 😫 a ten brak płynu z zatoce jest okej? W sumie dopiero po wyjściu to zobaczyłam. Dr mi tylko powiedziała ze owu była.
Jest ok. Czyli szansa jest, bo i tak współżyliście więc nie ma się czym martwić :)).
Hej Laski, ja co prawda z mężem się nie staram ale już głupia jestem i może mi doradzicie?
Zacznę od tego że ostatnia miesiączka zaczęła się 11 stycznia. Nie mam jej do tej pory , dziś 35 dc. Jest mi niedobrze, od mniej więcej 24 dc mam sluz z krwią, lub brązowy sluz, ale tylko podczas wizyty w toalecie. W tym miesiącu byłam chora (covid) i nie mam totalnie pojęcia kiedy była owu, nie wylapalam tego , choć zazwyczaj nie mam z tym problemu. Jeśli chodzi o seks.. To jedyna akcja której się obawiam była w 1dc . Seks, a kilkanaście godzin później dostałam okres. Wtedy było trochę bez zabezpieczenia, później z prezerwatywa, bez awarii. Najkrótszy mój cykl przez ostatni rok 27 dni, najdłuższy 37 dni. Kurde, jest się czego bać? Totalnie mnie stresuje ten sluz. Nigdy takiego nie miałam, i cykam się jak nastolatka, czy moglismy zaliczyć wpadkę. Co Wy sądzicie. ?
Jak masz Covid to w ogóle mógł Ci się cykl poprzestawiać przez złe samopoczucie i to nie musi mieć nic wspólnego z ciążą.
Dziewczyny, takie głupie pytanie... czy skoro średnio ogarnięta pani ginekolog stwierdziła, że jestem PRZED owulacją a nie po jak by wynikało z monitoringu ( 9.02. pęcherzyk 25mm, endometrium jak na owu, dzień później test owu pozytywny) to jest sens robić progesteron ok 7dpo wg wyliczeń z poprzedniego monitoringu? Byłam dziś u nowej ginekolog ale na NFZ, była na zastępstwo mojej gin i miała gdzieś co jej mówiłam o pęcherzyku i monitoringu. Stwierdziła, że widzi pęcherzyk 1cm i na dniach powinna być owulacja (podobny pęcherzyk był podczas monitoringu - ten 25mm i ok 10mm drugi, po tym 25mm nie ma śladu wg niej. Nie dała mi zdj usg. Czy mogła ona nie zauważyć ciałka żółtego czy poprostu ten pęcherzyk się wchłonął w ciągu 5 dni i cykl stracony?
Bodajże @Zazuu była kiedyś u takiej ginekolog, które pomyliła jajnik z macicą ;). Więc ja bym zrobiła tego proga z ciekawości :P.
 
Dokładnie to ciałko żółte z macicą [emoji23] i gratulowała mi, że takie duże[emoji23]
Jest ok. Czyli szansa jest, bo i tak współżyliście więc nie ma się czym martwić :)).

Jak masz Covid to w ogóle mógł Ci się cykl poprzestawiać przez złe samopoczucie i to nie musi mieć nic wspólnego z ciążą.

Bodajże @Zazuu była kiedyś u takiej ginekolog, które pomyliła jajnik z macicą ;). Więc ja bym zrobiła tego proga z ciekawości :P.
 
reklama
Dzięki za odpowiedzi 😉 nie potrzebowałam odpowiedzi czy jestem w ciąży czy nie, bardziej interesuje mnie czy któraś z Was miała taki sluz przed miesiączka, ewentualnie z czym to się wiązało 😉 a cyniczne odpowiedzi w stylu, zebym zrobiła test, naprawdę nic nie powiem, czy ja gdzieś napisałam że go nie zrobiłam? Xd 🤪
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry